Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Ja właśnie skończyłem cykl książek, które są dla mnie objawieniem roku. Naukowa twarda fantastyka, jeśli chodzi o sagi tej gałęzi SF to stawiam na równi z Fundacją, Odyseją Kosmiczną i Hyperionem. A chodzi o cykl "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" Cixin Liu.
  2. Ależ Pan tu nie stał, proszę na koniec kolejki. 😄
  3. Ja dostałem raz zastępcze Audi A4 z serwisu na wielosezonówkach. Było ok. 2-3 stopni i mokro. Niewiele brakło, a na pierwszym skrzyżowaniu skasowałbym jakiegoś dostawczaka przede mną - on wyhamował bez problemu, a ja prawie zaparkowałem mu na pace. Od tego czasu obiecałem sobie, że nigdy nie kupię opon wielosezonowych.
  4. Bardzo ładne auto, późniejsze 7-ki to juz nie moje klimaty. Dobre 20 lat temu sąsiad miał takie tylko 740i, niebieskie na pięknych felgach Alpiny. Śliniłem się na jego widok.
  5. Takie downsizingowe V8 tamtych czasów. 😀
  6. Gratulacje Robert. W dodatku ładniejsza, biała tarcza.
  7. Zgadza się, Boxstera GTS miałem w Alpach rok temu. Frajda w zakrętach przy ciepłej, suchej i równej nawierzchni chyba nawet większa. Ale takiej stabilności na autostradzie i atomowego kopa w plecy nie ma. No i dzięki AWD w 911 można jechać bardzo szybko na mokrym, a w Boxsterze trakcja się kończy w deszczu.
  8. Każdy ma taką możliwość, wypożyczony na parę dni w fabryce w Zuffenhausen.
  9. Wsród aut, którymi jeździłem jest jeden wyjątek - nowe 911 4S 992. Ten samochód jakoś tak zasysa się do autostrady i jest tak niesamowicie stabilny , że przy 200 km/h można samochód prowadzić jednym palcem, przy 250 km/h zaczynasz czuć prędkość, a przy 300 zacząłem się intensywnie pocić, a samochód nadal jechał niewzruszony tam gdzie mu kazałem. Mam wrażenie, że moje BMW przy 200 jest mniej stabline niż Porsche przy 300 km/h. To auto to w ogóle moje motoryzacyjne niespełnione marzenie, jest po prostu absolutnie genialne pod każdym możliwym względem. Trzeba zacząć grać w Lotto...
  10. No masz ciut większe doświadczenie z jazdy tym samochodem niż ja, więc nie będe polemizował 😉 Ja we wszystkich SUVach, jakimi jeździłem dobrze czułem się tak do 160, max 180 km/h, nawet w Mercedesie GLE czy BMW X5. Może to kwestia wyżej położonego środka ciężkości, który powoduje, że czuję się mniej pewnie. Ale dodam, że nigdy nie miałem wypukłego samochodu, zawsze starałem się mieć jak najbardziej wklęsłe 😀
  11. W SUVach takie ograniczenie moim zdaniem ma sens, bo poruszanie się takim XC60 powyżej 180 km/h przestaje być przyjemne i bezpieczne. Ale to samo ograniczenie w S80 T8 Polestar jest IMO trochę nie na miejscu.
  12. Phi, tyle to każdy przedstawiciel handlowy wyciąga swoją Octavią. 😉 A serio, to robi wrażenie, ładnych parę lat nad tym pracowali, ale efekt jest spektakularny.
  13. W niedzielę przed południem da się jeszcze pocisnąć na niemieckich autostradach. W ciągu ostatnich 3 m-cy odbyłem 3 podróże na południe Niemiec właśnie w niedzielę rano i za każdym razem ok. połowę drogi od granicy z Zgorzelcu odbyłem z szybkościami w okolicach 200-220 km/h
  14. Jeśli uparłeś się na Lexusa, to musisz się liczyć z bardziej leniwym prowadzeniem, trochę gorszymi osiągami i akceptować wycie, jakim charakteryzują się ich napędy hybrydowe przy gwałtownym przyspieszaniu. Dodatkowo multimedia są przedpotopowe i bardzo ciężko jest to zaakceptować. Ale poza tym już tylko plusy - jakość wykonania, bezawaryjność, oszczędności eksploatacyjne, komfort. Jeśli przyjmiesz takie założenia to najbliższym odpowiednikiem BMW X3 2.0i będzie Lexus NX300 (który w dodatku nie jest hybrydą, więc nie będzie wył), a odpowiednikiem BMW X5 jest Lexus RX, który przyzwoicie jeździ dopiero w wersji RX450h, a ta kosztuje swoje. No i obydwa SUVy są juz dość wiekowe, w najbliższych latach na pewno doczekają się następców.
  15. X3 też jeździ bardzo przyzwoicie
  16. To już prędzej spojrzałbym w stronę Kii Stinger GT po FL.
  17. Dodam jeszcze, że w porównaniu do serii 5 ma znacznie więcej miejsca na tylnej kanapie kosztem mniejszego bagażnika. To niejako sugeruje, gdzie jest najlepsze miejsce w tym samochodzie - nie za kierownicą (bo przyjemność z prowadzenia jest przeciętna) tylko na tylnej kanapie. Tylna kanapa w najwyższej wersji wyposażenia ma nawet elektryczną regulację kąta oparcia.
  18. W tej chwili mają w ofercie tylko Lexusa ES300h, który może konkurować z BMW 5, ale tylko w najsłabszych wersjach silnikowych, czyli 518d czy 520i. Bo już 520d czy 530i są zdecydowanie bardziej dynamiczne. Jeździłem i to bardzo poprawny samochód, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwycił. Ani komfort, ani wyciszenie wnętrza, ani jakość materiałów w środku w niczym nie jest lepsza niż we wspomnianym BMW 5, którym zresztą jeżdżę na co dzień.
  19. Myślę, że to nie jest tylko takie polskie. Mam znajomego w Niemczech, który mając dobrze prosperującą średnią firmę do wszystkich swoich dostawców jeździ nowym BMW M850xi, ale do odbiorców bierze zawsze służbowego VW Arteona...
  20. Zamówiony w marcu 2018 w momencie premiery na Baselworld, odebrany w sierpniu 2018.
  21. Jako ciekawostkę dodam, że zamówiłem go w dniu premiery i był to pierwszy egzemplarz BB58 w Polsce. Przynajmniej pierwszy zakupiony u Kruka.
  22. Dlatego, z czystej skromności, samego zegarka nie pochwaliłem 😀 A w ogóle to coraz poważniej myślę, żeby znów go kupić, coraz bardziej za nim tęsknię...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.