Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Oczywiście, że nie. nawiązałem tylko do wagi.
  2. Podobno od starego DJ36 bransolety pasują do nowego pepsi i batmana. Ale tylko słyszałem, nie wiem czy to prawda.
  3. Zgadza się, ale to strasznie wprowadza w błąd, bo charakter silnika i płynność oddawania mocy będzie zupełnie inna w tych dwóch silnikach. Moment obrotowy np jest wyższy w 2.0, a oddawana moc zanim załączy się turbo jest znacznie wyższa w 2.0 co przekłada się na płynność ruszania. Ale to w sumie OT, więc może się stąd wynieśmy z tą dyskusją...
  4. Macie rację, to ja się pomyliłem, ale to jeszcze bardziej zaciemnia oznaczenia. Bo A4 35 TFSI to 2,0 R4 150 KM. A Q3 35 TFSI to 1,5 R4 150 KM. Bardziej już nie mogli namieszać...
  5. Teraz te oznaczenia już nic nie wyjaśniają. I Audi nie jest tu wyjątkiem. BMW 330i ma dwulitrowy silnik, Mercedes C300 podobnie. A Audi chciało być lepsze i 45tfsi to dwulitrowa benzyna Nie, to 1,5 R4 150 KM
  6. BMW - Rolex Audi - Omega Mercedes - IWC Jeep - Panerai RR - PP Bentley - VC Lexus - Grand Seiko Toyota - Seiko To takie moje pierwsze skojarzenia...
  7. Ano tak, teraz sobie przypomniałem. A ja głupi sprzedałem BB58 i teraz żałuję. Odkupię sobie kiedyś.
  8. Krystian! Ty pytałeś o Suba?!?!? Świat mi się wali...
  9. Mam na ten temat własne zdanie i się z nim zgadzam.
  10. I to jest słuszny postulat, nie będą nam w obcych językach mówić, jakie mamy kupować zegarki.
  11. Ale to były stare miliony, a w 2000 już były nowe...
  12. Oj prawda. Mam w rodzinie człowieka, który w latach 2000-2003 roku pobrał ze swojej firmy w sumie ponad 50 mln PLN dywidendy, a dzisiaj jest żebrakiem mieszkającym w M2 z wielkiej płyty.
  13. To teraz nie trudziłby się cofaniem i kupowaniem Daytony. Bo po co mu takie drobne? Na waciki?
  14. Bardziej by mu się opłacało cofnąć 10 lat i kupić bitcoiny.
  15. W pełni zgadzam się z przedmówcą. Natomiast proces myślowy kolegi Lawnowermana widzę tak: "Po co mi drogie opony, lepiej kupię luźne gacie. Wyjdzie na to samo, a będzie taniej"
  16. Cennik na Torze Łódź jest skonstruowany inaczej - są treningi 2h i 4h, w ramach pierwszego masz prawo do jazdy 4 razy po 10 minut, w czasie których robi się 8 okrążeń, w ramach drugiego dwa razy więcej. Jeździ się w grupach po 7 samochodów, dobranych tak umiejętnościami, żeby sobie nie przeszkadzali. Koszt 2h sesji to 149 zł., czterogodzinnej 249 zł., czyli wychodzi odpowiednio 4,65 lub 3,89 zł./okrążenie.
  17. Tylko biorąc pod uwagę, że wartość rezydualna za 5 lat Twojego 5513 będzie wyższa niż teraz, to fundusz leasingowy musiałby Ci dopłacać za użytkowanie...
  18. Naprawdę polecam jazdy swobodne na torze. Można się dowiedzieć o swoim samochodzie wielu przydatnych rzeczy, np jak gwałtownie jest w stanie skręcić nie wpadając w poślizg, jaka jest droga awaryjnego hamowania z np 150 km/h, jak zachowuje się auto podczas hamowania w ostrym skręcie itd. W Łodzi dodatkowo jest system pomiaru czasu, który pozwala śledzić swoje postępy w czasach okrążeń, a przy okazji porównać je z innymi samochodami.
  19. Nie, samochód był całkowicie sprawny, ale do normalnej jazdy (między innymi na wprost) Na kręty tor inaczej ustawia się zawieszenie, ale ja nie traktuję tego aż tak profesjonalnie, żeby każdorazowo przed i po jazdach po torze przestawiać zbieżność. Samochód dawał radę na torze, tylko szybciej niszczył opony po zewnętrznej.
  20. To było specjalnie, dla podtrzymania słabnącej dyskusji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.