Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Solve

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Solve

  1. I tu Cię mam nadzieję odrobinę zaskoczę. Nie robię tego dla siebie a dla rodziny. Jakbym miał to robić dla siebie to bym olał temat i siedział na tych 112 kg. A tak oni są moją motywacją i choć dzieciaki tego jeszcze nie rozumieją czemu tatusa ubywa to może kiedyś docenią. Tak wg mnie waga 95 przy 182 wzrostu też jest ok ale wg wskaźników już nie! Dzięki za wsparcie! Zawsze potrzebne! Ptaszniki mówicie? Brrrrrrrrr! Nie boję się ale im dalej tym lepiej!
  2. To pozazdrościć możliwości. Ja walczę ponad półroku i owszem tluszcz spadł ładnie ale abym coś w to miejsce wypracował to jeszcze daleka droga!
  3. Dzięki - dobre jedzenie to podstawa. W 6 miesięcy takie łapy zrobiłeś? Może masz dobrą genetykę do tego sportu? To była mega zmiana dla mnie i nadal jest! Sport wymagający ale masz rację jak widać efekty to chce się dalej to robić. Jak już będzie co po mnie widać to może się pochwalę jakimś foto - na razie mam jeszcze sporo tłuszczu do zrzucenia. W młodości myślałem o sportach walki - ogólnie mam żal do moich rodziców, że nie zarazili mnie żadnym sportem. Osobiście z perspektywy lat uważam, że z moimi warunkami fizycznymi ( 182 cm wzrostu i obecnie 95 kg ) super bym się odnalazł w futbolu amerykański lub w hokeju. Dzisiaj już na to za późno - zdrowie już nie te a i o kontuzję łatwiej - a dwójką dzieci trzeba się zająć
  4. Pasja poza zegarkami ? Hmmm Zegarki towarzyszą całe życie ale pasją stały się dopiero kilka lat temu. Kilka miesięcy temu pojawiła się nowa pasja. Nie tak silna jak zegarkowa ale wymagająca - kulturystyka. Zmieniłem tryb życia, sposób odżywiania - co nie było i nadal nie jest łatwe, zgubiłem 17 kg i planuję zgubić jeszcze kilka kilogramów a później postaram się zbudować jakąś masę mięśniową, popracować nad sylwetką. Jest to bardzo absorbująca pasja, początki były bardzo trudne ale ten trud się opłacił - zobaczymy gdzie ta pasja mnie zaprowadzi. Zegarki zaprowadziły mnie tutaj
  5. Ja wczoraj obejrzałem film The Judge - Sędzia. Bardzo dobry film, ciekawy. Niestety z jednym słabym momentem, ale to już wina scenarzysty i reżysera że takie coś miało miejsce - ale jeden słaby moment na cały film, myślę, że można przełknąć. Bardzo dobre kreacje Duvalla i Downeya. Polecam
  6. Solve

    Jest okej

    Rzeczywiście - oprócz nieprzespanych nocy, darcia się, wymuszania, kolek, gorączek, sraczek - to super dzieciaki
  7. I jak? Ja byłem w kinie, wg mnie bardzo dobry film.
  8. To smutek z pustej butelki rumu a nie z końca filmu
  9. Solve

    Co noszą znani ludzie?

    Ostatni niech zamknie drzwi
  10. Z niezwykłą energią narracyjną - to piękne, że się tak różnimy. Dla mnie był nudny, bez energii, za długie ujęcia - może kiedyś wrócę do niego to zobaczę co innego.
  11. Solve

    Jest okej

    Mój ma 15 miesięcy i drze gebę! O wszystko! Dodatkowo nie lubi autem jeździć! Po 15 minutach tak się drze,że nie idzie nic porozmawiać!
  12. A musi być śmietana? Ja na redukcji jestem więc chyba jogurtem się wspomogę
  13. Panom James Woods i Ed Harris już powinni dostać po Oskarze. Ed Harris - Otchłań, Thruman Show, Godziny, Kopia Mistrza i na koniec jeden z moich ulubionych Sklepik z Marzeniami James Woods - Dawno temu w Ameryce, Duchy Mississipi, Kasyno i też na koniec jeden z moich ulubionych Męska Gra
  14. Tak do dzisiaj nie możemy się pozbierać
  15. To i ja się złamie i wyjawię sekrety kieszeni - portfel skórzany rozkładany firmy Ochnik - ale tylko na banknoty - złom wala się po kieszeniach - telefon LG G2 Mini -klucze do auta z brelokiem FMS - byłem kiedyś szefem struktury w moim mieście -klucze od domu - zegarek - Orient Multicalendar lub G-shock GIEZ
  16. Solve

    Jest okej

    Fajnie fajnie! Ja rok temu pierwszy raz jechałem takim mini rollercosterkiem we Władysławowie i powiedziałem sobie,że nigdy więcej!!! Ale minął rok i jak zobaczyłem te fotki od Angelo to pomyślałem - a może jeszcze raz by się przejechać?
  17. Jak obstawiacie final LM? Nie jestem fanem barcy to niech wygra juve!!
  18. Solve

    Co noszą znani ludzie?

    To nie jest ten sam zegarek. Na zdjęciu na tarczy na wysokości 4 indeksu jest kółeczko z datą a na tym daty nie ma - może inny model.
  19. Bardzo dobry film - widziałem kilka razy. Jakoś tak bez echa przeszedł, boczkiem.
  20. Solve

    Perfumy

    Cena rzeczywiście the best! A i ja się wybiorę do perfumerii - z ciekawości.
  21. Marku dla mnie to też kultowy film - wczoraj chyba nawet leciał na TVN7 - uwielbiam go! Jest tam też chyba wątek zegarkowy - Pani Doktor chyba ma rolka
  22. Solve

    Jak wyglądamy?!

    Pismo obrazkowe wiecznie żywe
  23. Solve

    Jest okej

    Właściwie opowieść powinna się zacząć w dziale NIE JEST OK ale jest happy end więc całość dam tutaj. We wtorek jadę z synkiem moim fordem galaxy 98 r. i nagle obroty skaczą mi na 4 tyś i nie chcą spaść. Wyłączam silnik - włączam i znowu to samo - wysokie obroty i auto wyrywa się do przodu - nie musiałem używać pedału gazu aby jakoś jechać. Diagnoza przestał dochodzić prąd do silniczka krokowego - kilku magików w Słupsku nie potrafiło odpowiedzieć dlaczego przestał ten prąd dochodzić. Ja bez auta nie mogę pracować - doradca ubezpieczeniowy bez auta to sierota! Starsze dziecko do przedszkola taxi jeździło a młodszy do żłobka wózkiem bo blisko domu. Dzisiaj byłem u kolejnego magika, który nawet miał jakąś koncepcję co to może być ale niestety dopiero w piątek może wziąć auto do naprawy. Pojechałem jakoś do miasta, poprzez walkę pomiędzy hamulcem i sprzęgłem aby jakoś jechać coś zaczęło śmierdzieć w aucie - jakby coś się przepalało - już miałem z tyłu głowy że sprzęgło spalę. Dojechałem do notariusza. Postój kilkanaście minut. Wracam, włączam silnik a on jak nóweczka!!!! Nie wchodzi na wysokie obroty, nie wyje, nie śmierdzi - pięknie jeździ jakby nigdy się nie zepsuł. Do końca dnia już tak ładnie chodził i tak dojechałem do domu. Happy end jest ale co dalej? Czy mam jechać do mechanika i opowiedzieć mu o tym i całej sytuacji? Czy przyjąć taki prezent od losu i jeździć dopóki się to nie powtórzy? Sam nie wiem - ważne dla mnie, że jakiś cudem mam auto i mogę pracować.
  24. Solve

    Jest okej

    29 czerwca nam miną 2 lata w małżeństwie a 11 lat znajomości!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.