AAAA wiedziałem. Cook zdradz mi swoje imię i bądź mi druhem w dziale filmowym i nie tylko. Tak coś czułem, że Ci się spodoba serial. Jak pisałem wyżej sam działam w polityce ale takiej szuwarowo - bagienniej - czyli miejskiej, powiatowej a to co tam się dzieje, to jak oni to pokazują to po prostu szczena mi opadła!!!! A wg mnie najlepsze momenty to jak Kevin mówi do widza, robi miny - przyznam się że czasami nie kumałem tych mechanizmów, tych intryg. Czekam na drugi sezon. A "połóweczkę" chętnie przyjmę :) Pozdrawiam Krystian