Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Undziak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    395
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Undziak

  1. Kiedyś mierzyłem 2 modele. SeaQ mnie interesował ale po przymiarce uznałem, że za mały, za gruby, za ciężki. Jakość wykonania b. dobra ale przy GS nie wyróżnia się.
  2. Sam fakt, że oglądamy pod lupą zegary świadczy o braku zaufania do sprzedawcy/producenta. Ja też oglądałem swoje zegarki dokładnie bo nie mógłbym potem spać. A poza tym mamy wiele innych przykładów z życia kiedy to różne produkty są sprzedawane mimo, że gołym okiem widać pewne wady. To tylko świadczy o braku chęci ze strony producentów aby dział jakości nieco bardziej rygorystycznie podchodził do wypustów na rynek. Każdy z nas ma doświadczenia sprzed 20-40 lat i z ostatnich lat i można śmiało powiedzieć, że obecnie "testowana jest akceptacja klienta" na coraz niższy poziom jakości. Skoro 99% ludzi kupi Rolexa bo znany i rozpoznawalny a nie ma pojęcia o technicznej sprawie to zapewne będzie szczęśliwa. Skoro producent widzi 99% szczęśliwców to może pozwolić sobie na kolejne poluzowanie jakości itp. Może nieco koloryzuję ale mam praktyczne doświadczenie w zakresie aut (biorę udział w aplikowanie/testowaniu aut prototypowych). Wiem jak było a jak jest teraz. Taki świat.
  3. To ja podzielę się swoją opinią: ALS cenię przede wszystkim za kunszt, wykonanie, jakość. Kupując taki zegarek zwracałbym uwagę na to co sobą prezentuje a historia byłaby już mniej ważna. Owszem, nie zapłaciłbym takich pieniędzy za równie pięknie zrobionego chińczyka ale myślę, że ALS ma już swoją historią, krótką ale jakże pieczołowicie napisaną. Zegarki te są raczej za drogie dla mnie ale mierzyłem kilka. W salonie bez kolejek, miła obsługa. Odysseus jak pytałem na początku 2020 był niedostępny i według słów sprzedawca (Rosjanin nota bene) był zamawiany bardzo chętnie. Podzielam opinią Mario odnośnie bransolety, mogliby go nieco dopracować bo wyszedł nieco toporny. ALS to nie zwykłe czasomierze, to dzieła sztuki. Tak naprawdę, mając już za sobą okres szaleństw można zostać jedno-zegarkowcem z właśnie takim ALS jaki ma Mario. Oprócz pomiaru czasu wzbudza po prostu zachwyt - ponowne szczere gratulacje. W ostatnich latach widać zmiany mody, zegarki są kolorowe, bransolety różniaste, gumowe, różowe itp. Ale to wszystko zegarki na odpowiedni czas i miejsce. Zauważam również, że z wiekiem człowiek odchodzi od tego "jarmarku" i zwraca uwagę chętniej na to co klasyczne i piękne. Może kiedyś uda mi się załapać na takiego pięknego ALS:) I wolałbym takiego niż PP.
  4. Odnośnie GS, to problem był widoczny tylko w tym modelu że Spring Drive. Film Hafiza oglądałem jakoś wiosną 2020, sam też mierzyłem ten zegarek i podzielam krytykę. Cyferblat jest malowany i łatwo o różne błędy. W sierpniu wyszedł kolejny model GS tyle, że już nie malowany a normalny metalowy cyferblat i tam już nie ma baboli. Mechanizm też inny, wskazówka godzinowa dużo lepiej pokrywa się z cyframi itp. W każdym zegarku można się czegoś dopatrzyć, pytanie kto ile tych niedoskonałości widzi i akceptuje w danej klasie cenowej.
  5. Z lupką czy bez to ciągle Rolex. Ja lupek nie lubię, bez lupki wygląda dla mnie czyściej. Ot kwestia gustu.
  6. Robert pobiega za piłką 2h i ma takiego, ot tak jak dla nas kupić sobie czekoladę.
  7. Mario, rękę masz mniej więcej jak moja i 39 mm jest w sam raz. To piękny zegarek i maly wyglądałby nieco dziwnie. A tak jest co podziwiać, bo nie jest takie skupione, wszystko przejrzyste:)
  8. Ja bym wystosował odpowiednie pismo do samej firmy Certina.
  9. Przepiękny zegarek a wykonanie bajeczne. Jak dla mnie ALS stoi wyżej jeśli chodzi o jakość niż PP. Ale liczy się, że zegarek to arcydzieło i cieszy właściciela:) Gratulacje i miłej zabawy.
  10. A ja 2 lata temu kupiłem swój zegarek w sklepie w którym Stallone kupował swojego:) Taki miły zbieg okoliczności.
  11. Nie, Bucherer Monachium. Oczekiwanie długie jak ciąża u słonia. Gdyby byli szybsi to kto wie a tak coś innego wylądowało na nadgarstku więc i odmowa poszła mi łatwo. Nawet fajne uczucie.
  12. A ja czekałem ok 16 m-cy na EX II i dziś telefon.... krótka wymiana zdań i mówię, że nie chcę. Zapadła chwilowa cisza... po czym mówię, że kupiłem coś innego itp... Pani wykazała zrozumienie. Ktoś w kolejce trochę szybciej dostanie;) W ogóle nie miałem rozterek, to tylko zegarek. Spokoju ducha życzę.
  13. No i się wyjaśniło. Ja na Bawarii a tam w lasach są drogi asfaltowe lub inne utwardzone i można autem jeździć. Brak kałuż = brak Rolków.. :(
  14. A ja szukam po lasach i nie znajduję takie zegarki jak Wy!
  15. A żona powiedziałaby coś odwrotnego..;) Każdy nosi co mu się podoba ale w mojej opinii mały, sportowy zegarek średnio pasuje. Co innego jakiś klasyk.
  16. Prawdziwa Bawarka, taka mleczna;)
  17. No popatrz a u mnie jak zimno to się wtedy zmniejsza
  18. Przy takim nadgarstku to i EXP2 mały choć jeszcze można nosić.
  19. Tylko ludzie z kompleksami się obrażają:) Swoją drogą w Dubaju widziałem mnóstwo Toyot i Lexów a GS żadnego. Za to Omeg i Rolków zatrzęsienie.
  20. Tutaj chwalimy się jedynie zegarkami, jednak poniższe zestawienie marek wydaje się naturalne;)
  21. B. ladny casual. Nowoczesne kształty koperty, fajny szlif, super bransoleta. Duże podobieństwo do GS za 15% ceny:) Niech się nosi!
  22. Witamy w klubie GS! Gratulacje, niech się nosi!
  23. ok. 18 cm ale ważniejsza szerokość a ta 60 mm lub po lekkim ściśnięciu 57 mm. No i wysoki jestem 192 cm, więc zegarek jak najbardziej pasuje do budowy ciała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.