Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Blatio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    331
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Blatio

  1. Dublet, for Christ's sake, po to masz możliwość edycji posta, żebyś nie spamował trzema postami jeden pod drugim, bo się bałagan niemiłosierny robi.
  2. Mydło, woda i stara szczoteczka do zębów - ja tak robiłem u siebie, wystarczy w zupełności
  3. Co go negatywowych wyświetlaczy, to niedawno wpadł mi w ręce taki DW-9005: Generalnie jak dla mnie, jeśli chodzi o czytelność "negatywa" to jest dramat w porównaniu ze zwykłym. Wystarczy jakiś półmrok i tam, gdzie jeszcze na zwykłym wyświetlaczu spokojnie odczytywałem wszystko, tutaj już nie widać nic.
  4. Blatio

    Co noszą znani ludzie?

    Pytanko. Czy orientuje się ktoś, co ma na ręku Marcin Gortat odwiedzający polskich żołnierzy w Afganistanie? Reszta albumu na Fejsie do obejrzenia tutaj: http://tiny.pl/hlmsv
  5. Nie wiem z czego to wynika, ale np. w swoich 5600 zauważyłem, że "stary" klasyczny DW-5600E lepiej się układa na grubszym nadgarstku, pasek "wychodzi" z bezela bardziej płasko i lepiej się układa na moim 19,5 cm nadgarstku. Na odmianę mój GW-M5600-1ER ma pasek wychodzący od koperty bardziej w dół po obu stronach, co powoduje, że pasek bardziej uciska mi boki nadgarstka, ten model wyraźnie preferuje chudsze ręce. Z kolei sprowadzony z USA GW-5600J chyba był robiony specjalnie pod amerykańskie balerony... pardon, nadgarstki, bo ma specjalnie przedłużone "uszy" koperty i znacznie lepiej pasuje na grubsze nadgarstki. Jeśli Dinus zauważyłeś, że GRX-5600 lepiej pasuje na grubszy nadgarstek niż GW-M5600, to najpewniej zauważyłeś prawidłowo. Mnie ta przypadłość (nazwałem ją "syndromem wąskiego nadgarstka") w GW-M5600-1ER wkurzała, co spowodowało, że niedawno zorganizowałem sobie adaptery do paska nylonowego i będę go "przezbrajał" w NATO Strapa, bo na lato gumowy pasek i tak mnie wkurza, bo mi się skóra pod nim poci.
  6. Blatio

    Podrobki Casio

    O ile zdjęcia nie kłamią, to oryginał. Starawy model, pamiętam go z katalogów Casio jeszcze z lat 90-tych
  7. Blatio

    Rolex przód

    Warto wkleić do tego wątku, jako kolejny okaz "Rolnixa" do kolekcji http://zegarkiclub.pl/forum/topic/65087-rolnix-show/
  8. Wiem, że gdzieś tam na pewno miał Jeagera LeCoultre, ale co dzisiaj... no idea
  9. Słabo widać, ale zarys koperty przypomina Paneraia Radiomira. Strzelam tak na 25%
  10. To bransoleta wykonana z podobnego tworzywa gumowego (żywicy syntetycznej) jak pasek.
  11. Kurczę, nie wiedziałem, że za PRL-u ktoś nosił takie cebule Też jestem ciekaw co to może być. A poza tematem - scena mocarna
  12. Generalnie jeśli ma nie być wielgachny, to chyba najlepiej seria 5600, a konkretnie wyposażone w solar i waveceptor np. GW-M5600-1ER. Mam go od roku i jeśli chodzi o praktyczność, funkcje i wygodę obsługi, to jak dla mnie najlepsza z 5600-tek. Na niezbyt wielką rękę jak znalazł. Aczkolwiek wbrew pozorom nie za wielki i nie za toporny jest klasyczny Mudman. W porównaniu z 5600 jest może nieco wyższy, ale specjalnie większy nie jest.
  13. Jeśli militariami, to jednym z najbardziej kultowych modeli, które rzeczywiście znane są z wojskowegu użycia, m.in. w US Army, jest seria 6900 (starszy DW-6900, lub nowa wersja, napędzana słońcem i posiadająca synchronizację radiową - GW-6900). DW-6900: http://allegro.pl/casio-g-shock-dw6900-1v-polecam-i2400785083.html GW-6900: http://allegro.pl/zegarek-casio-gw-6900-1er-w-time-trend-i2406172915.html Poza tym kultowy Mudman G-9000, też używany przez żołnierzy: http://zegarkowy.pl/casio-g-9000-1v.html może być jeszcze DW-9052: http://zegarkowy.pl/casio-dw-9052-1v.html Oczywiście kultowy DW-5600 (jeden z kilku zegarków zaaprobowany przez NASA do użytku na stacjach kosmicznych) też może być http://allegro.pl/kultowy-casio-dw-5600e-1v-g-shock-nowy-od-ss-i2370881155.html aczkolwiek lepiej sprowadzić sobie nowocześniejszą wersję GW-M5600 z solarem i waveceptorem. Ja posiadam obie, ale częściej używam tej drugiej.
  14. 5600-tka rządzi A co do koloru podświetlenia, to nie sugerowałbym się różnicą między zdjęciami i filmikami występującymi w necie w stosunku do zegarka trzymanego w ręku na żywo. Przecież powszechnie wiadomo, że zdjęcia i filmiki mogą mieć różny balans bieli, mogą być wykonywane w różnych warunkach oświetleniowych (ot, choćby światło żarowe z reguły dodaje więcej żółci w balansie bieli, zaś jarzeniowe nieco więcej błękitu, itp.) - przez to na jednym zdjęciu podświetlenie może wyjść zielonkawe, a w rzeczywistości może wyglądać na bardziej niebieskawe.
  15. A jak w zasadzie różni się ten kolor podświetlenia? Możesz to jakoś opisać / sfotografować i porównać do innych zdjęć? Edit: z "ciekawostek krajoznawczych", które wyonaczyłem gdzieś w necie a propos G-Shocków i jak zwykle, przetestowałem na swoich: Jeśli komuś dokucza zbyt sztywny pasek gumowy (czy też z syntetycznej żywicy, jak zwał tak zwał, nieważne), to można go zdjąć z zegarka i przez pół godziny pogotować we wrzątku. Ja tak zrobiłem z dwoma paskami, od DW-6900 i DW-6600. Pierwszy gotowałem w rondlu przez 20 minut, drugi przez 30. Oba wyraźnie zmiękły i zasadniczo nic wielkiego się im nie stało, tylko trzeba było je potem opłukać i umyć z osadu kamienia z wody. Efekt - oba są nieco bardziej komfortowe i mniej sztywne. Przepis znaleziony gdzieś na WUS (chyba) od jakiegoś gościa, który rozebrał całego Mudmana z bezela, paska i gumowej osłony przycisków, wygotował je we wrzątku i się chwalił, że mu się potem znacznie lżej wciskało guziki w Mudzie
  16. No właśnie, same paski, niektóre niefirmowe, ale jak komuś przyszłoby do głowy wymienić sparciały bezel w 5600, to już kaplica
  17. A orientuje się ktoś, czy gdziekolwiek w Rzeczypospolitej można nabyć takie oto adaptery do paska parcianego do G-Shocków (mogą być nawet podróby)? Z tego co szukam po necie, to chyba w Polsce jest nędza straszna pod tym względem i zostaje tylko eBay i szeroko pojęta zagranica, ale wolę jednak zapytać, bo a nuż... Przy okazji stwierdzam, że jeśli chodzi o dostępność części zamiennych i akcesoriów do G-Shocków (np. bezele czy właśnie adaptery, bo same gumowe paski jakieś to można jeszcze na AlleDrogo dostać), to polski rynek jest chyba wybitnie po macoszemu przez Casio traktowany.
  18. 3 minuty w ciągu jakiego okresu? Jeśli na rok, to się mieścisz idealnie w normie podanej przez producenta (którą jakby nie było, masz w instrukcji), czyli +/- 15 sekund miesięcznie. Można sobie policzyć, 12 miesięcy x 15 s = 180 s, czyli 3 minuty, hehe Inna sprawa, jak Ci wali 3 minuty na miesiąc, wtedy znaczy, że ktoś we fabryce źle wyregulował potencjometr napięcia w oscylatorze kwarcowym w tym egzemplarzu Generalnie jeśli masz problem ze śpieszeniem zegarka, to możesz po prostu codziennie go sobie ręcznie synchronizować np. z internetowym zegarem atomowym (łatwo znaleźć przez Google) - co wieczór, albo co dwa dni "obcinasz" mu tę nadmiarową sekundę, którą w tym czasie przyśpieszy i tyle. Ja tak robię z większością swoich G-Shocków, z których każdy śpieszył w zakresie od 4-5 do 60 (!) sekund miesięcznie. Celowo napisałem w czasie przeszłym "śpieszył", bo jak już napisałem jakiś czas temu, odkryłem sposób jak samodzielnie wyregulować sobie dokładność G-Shocka, wymaga to jednak odkręcenia dekla - nie polecam do zegarków na gwarancji. Ja swoje regulacje robiłem tylko na tych Casio, które kupiłem jako używki, w których już ktoś nie raz grzebał, więc mogłem i ja w nich trochę podłubać. Dość powiedzieć, że udało mi się np. wyregulować swojego DW-6900, który śpieszył całą 1 s dziennie (czyli 30 s miesięcznie) do poziomu +0,5 s na 8 dni, czyli może jakieś +2,5 s miesięcznie wyjdzie. Większość pozostałych "G" też udało mi się sprowadzić do przyzwoitego poziomu śpieszenia, niektóre są nadal w trakcie pomiarów i są doregulowywane co jakiś czas, bo to się dzieje metodą prób i błędów. W każdym razie rezultat ok. +5 sekund miesięcznie, jaki udało mi się uzyskać ze śpieszącego +30 s DW-5400 można uznać za niezły Tak czy siak - fabryczne G-Shocki potrafią chodzić bardzo różnie i to jest normalne. Jeśli przyśpieszenie/opóźnienie fabryczne mieści się w +/- 15 sekundach miesięcznie, to nie będzie powodu do reklamacji. Jeśli więcej w obie strony - myślę, że można spróbować reklamować. Ja wiem jak sobie z tym radzić samemu, więc w przypadku niektórych swoich "G", które są jeszcze na gwarancji, poczekam aż gwarancja minie i sam je sobie podreguluję. A na razie polecam np. codzienną lub cotygodniową ręczną synchronizację z zegarkiem atomowym. Zajmuje to kilka sekund, a pozwala utrzymać tygodniową odchyłkę w dopuszczalnych normach
  19. Ale oprócz tego "stary" Crockett nosił jeszcze przeważnie takiego Rolka Day Date:
  20. Przy całym sentymencie dla starego Miami Vice, na którym się wychowałem, to jednak "zegarkowo" znacznie bardziej widzi mi się u Crocketta ten Vacheron & Constantin z Miami Vice 2006 na ręku Colina Farrella
  21. Blatio

    Podrobki Casio

    No zobaczyliśmy te oryginały, i co dalej? To fajnie, że nie będziesz miał problemu z gwarancją A tak na serio - jeśli chcesz o coś zapytać, to może zadaj jakieś pytania ze znakami zapytania na końcu
  22. Takie odbicie światła od szkiełka, koperta jest okrągła, u siebie na 22-calowym monitorze widzę Ale co to za model Omegi dokładnie, to już nie widzę
  23. Niech to... mocarny jest! Więcej zdjęć bym poprosił, jeśli można. Świetnie ten projekt na żywca wyszedł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.