Zobacz najstarsze Weltmeistery automaty i Milano. A ten sekundnik tutaj to zamiennik, prawdopodobnie polski. Ale, jak pamiętam, kosztował 2 zł, podczas gdy prosty kosztował zeta. edit: Tak naprawdę nie jestem na 100% pewien - możliwe, że one były do Delbany. Nieczęsto spotykany "płaski" automat Poljota - kłopotliwe toto było... J.
Na długo przed Niepcem dzieci przyklejały wycięte z papieru scenki na dojrzewających jabłkach. Przy słonecznej pogodzie wystarczy kilka dni, by obraz wywołał się i utrwalił. J. ==
Efektowne. Mam uczucie, że odrobinę przeostrzasz, ale może to tylko złudzenie. == Wykopków ciąg dalszy. Miałem lekkiego cykora; pierwszy lot na R-44 pewnego znanego pechowca. Obiektyw 27mm. Wojenny klimacik, ale to tylko "szybcy i wściekli" (wylot Anów-2 na szczepienia lisów) Samoloty jak ludzie: bywają gładkie i grzeczne, bywają też surowe i ogorzałe... J.
Nie, to sierotka, odchowana przez znajomego strażnika leśnego. I moje szczęście, że nie moja; ta słodka świnka jest teraz lochą, wielką jak gdańska szafa. J.
Tak jest. Zrobiony według Jaegera. Aż mi ślepia zwilgotniały; to jest odmiana, którą firmowo montowano na NRDowskich Iłach-14 (tzw. VEB Iliuschin - 14) - takich jak "nasz" SP-LNG. J.
Nie kwalifikuje się; tam się zamieszcza nowe wcielenia Barbie :wink: J. PS: najzłośliwszy dowcip o Barbie: jej były mąż ma na imię Klaus :twisted: :twisted:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.