Jasne, że robili porządniejsze modele, w złocie tez, ale znani byli głównie z zegarków za dolara. Ponoć w pewnym okresie ich buksiaki rzeczywiście kosztowały jednego dolara. J.
Bedziemy lepsi; Fixxxer już dostał swojego ACZsa, więc może niezadługo urządzimy sesję fotograficzną aż trzech odmian Na czwartego przydałby się "złoty" Jaeger z tarczą w cyrylicy, ale to raczej marzenie ściętej głowy. J.
Wyprawa w głąb czasu tapetki: http://www.polatca.pansa.pl/dumpster/z_clu...052007_15wp.jpg http://www.polatca.pansa.pl/dumpster/z_clu...052007_18wp.jpg
No więc w mechaniźmie nowszego typu okienko białe oznacza chronograf zatrzymany i wyzerowany, zielone chronograf pracujący, biało- zielone pomiar wstrzymany. Fixxxer: Wyobraź sobie ACzS-a oprawionego w lekko wypukłe przydymione plexi od kasku... J.
Obraca się krzywkę nastawnika - ten niby-wkręt do którego jest dociśnięta dźwigienka. Zwróć uwagę, że na mostku balansu nie ma szlifu - ktoś przełożł cały zespół balansu z innego zegarka. Ale Mołnia fajna. Trochę Ci zazdroszczę J.
Zawartość mieszkania obok zmienia sie średnio co pół roku. Ci nowi i tak są wyjątkowo odważni; poprzednicy zwykle zaczynali udawać wymarłych już po przeczytaniu tabliczki na drzwiach. Jedna taka bida to nawet bała się powiedzieć, że przeszkadza jej odgłos zegara. Dowiedziałem się dopiero gdy wyżaliła się podwórkowemu babstwu. J.
Mógłby ci się walec wyszczerbić edit: Widzę, że odpowiedzi nie widzę. Więc co do oskarżenia o kupowanie podróby: o ile wiem, nie ma żadnych danych co do nielegalnego pochodzenia. A że chińszczyzna? Przecież Spyderco też. Zresztą materiał ostrza taki, że nie ma się czego wstydzić. A że tani? Cóż, lubię aroganckich paniczyków... J.
Jak z 29, to może być wersja do podświetlania na czerwono. Czy te wskazówk i wogóle cokolwiek świecą po naświetleniu? A mnie odwiedzili nowi sąsiedzi. Przez cały czas dziwnie patrzyli po ścianach i półkach. Chyba więcej nie przyjdą :twisted: J.
Teraz to chyba rezerwacje tylko dla Tupamaros A obsługa jaka oblatana była; technologia porannego spuszczania pijaków do pierwszego autobusu na lotnisko - czysta perfekcja J.
A warto, bo i wygląda dobrze, i nosi się komfortowo. W swojej klasie ma u mnie tylko jednego konkurenta: Kon-Tiki. BTW: z jakim zegarkiem skomponowałbyś to: ? J.
To był prymitywny wskaźnik rezerwy chodu; w pełni nakręcony pokazuje pole czarne, potem białe i na końcu czerwone. Często spotyka się ACzSy z tym okienkiem podklejonym czarną blaszką. J.
No więc dotarł kandydat na mojego nowego kieszonkowca: Fatty. Pierwsze wrażenie - trzyma się dobrze, ale lżejszy i jakby mniej solidny od Herbertza, maleństwa "na trzy palce" J.
Wiktor, w takim ujęciu ten "prick enlarger" wygląda nawet niczego sobie :twisted: Jeżeli już przedłużać, to minimum do Ma=0,95 i w odpowiednim luksusie: J.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.