Spokojnie Bartek, przy takiej polityce dostępności towaru jaką prowadzi Rolex to posiadacze złotych Pepsi jeszcze długo mogą czuć się niezagrożeni. Nawet Fratello przysłało mi artykuł na ten temat: https://www.fratellowatches.com/you-asked-us-no-stainless-steel-rolex-watches-available/?utm_source=WeeklyNewsletter&utm_campaign=5d6fd35be8-RSS_EMAIL_CAMPAIGN&utm_medium=email&utm_term=0_b515b4ef06-5d6fd35be8-123661537 Nowe modele Omegi przynajmniej są do kupienia, rozważając zakup nowego modelu Rolexa wszystko pozostaje w sferze teorii. Wiem że Polska nie jest reprezentacyjna ale zarówno ilość punktów sprzedaży jest znacznie większa, jak również podstawowe modele ( SMP300, PO, AT ) są dostępne od ręki praktycznie w każdym, i to pomimo że Omega produkuje niby mniej. R to świetne zegarki ale niezrozumiała dla mnie polityka firmy która sprawia że chcąc kupić podstawowy, niewyszukany materiałowo model muszę zapisywać się w kilkuletnią kolejkę jak na Malucha za komuny albo przepłacić handlarzowi sprawia że opuszcza mnie jakakolwiek ochota na zakup. Podejrzewam że nie jestem w tym osamotniony. Pierdylion Speedmasterów to niestety też nie moja bajka....