-
Liczba zawartości
3540 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Bugs
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 161
-
To jest prawdziwa bomba targów - diver 41mm i 12.9mm grubości, normalne wskazówki, mechanizm SpringDrive UFA o dokładności 20s/rok, tytan, nowe zapięcie z mikroregulacją i divers extension. Jest też wersja zielona https://monochrome-watches.com/grand-seiko-spring-drive-ufa-ushio-300-diver-slgb023-slgb025-grand-seiko-smallest-and-most-accurate-dive-watch-review-price/ https://www.grand-seiko.com/global-en/collections/slgb023g?fbclid=IwY2xjawRK8wJleHRuA2FlbQIxMABzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeBrc_7UH-7NzLLj3TWZNB01bqYkTnyjDzYUZKGjyEHSbUxQwGRUvXzuJ9MEQ_aem_ynwtOoKjap9NNosHArWKBA
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
YMII szacun, z paskudztwa zrobili całkiem fajny zegarek regatowy. Zielony DJ przepiękny, wreszcie ładna, soczysta zielona tarcza a nie te plastikowo-wyblakłe jak z wyżutej gumy. Pepsi pewnie wróci, to ikona Rolexa, albo jako nowy model GMT albo ten przodujący technologicznie producent w końcu ogarnie barwienie ceramicznego bezela. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Taa, ceny w ogłoszeniach właśnie edytowane na 100+ -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przy okazji - buszując po dysku znalazłem te zdjęcia w katalogu z lutego 2024 więc to źródło albo nie jest wiarygodne albo ma przecieki na kolejne lata naprzód Te ostatnie wyglądają dla mnie bardziej w stylu Rolexa - powrót do oferty dwóch najmniej popularnych modeli, tradycyjnie stalowy model w bicolorze i kolejna Daytona jak kolejny Speedmaster. Rewelacja na miarę GMT dla leworęcznych. Mam nadzieję że jednak schowali coś sensownego w rękawie. -
To prawda ale te które są płatne są jednymi z najdroższych - źle napisałem, najdroższe są niektóre odcinki we Francji i Włoszech a zaraz za nimi nasze, np. A2 Nowy Tomyśl-Konin, 120 PLN za 150km.
-
Niekoniecznie bubel - od oddania tego odcinka jeszcze nigdy nie przejechałem nim żeby nie było remontu. A remonty to koszty, odliczenia, ulgi, dotacje.... Nasze autostrady są w tej chwili najdroższe w Europie ale widać tak się podpisało umowy żeby właściwy królik zarabiał.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No tak ale tam pomarańczowy jest tylko ze zwykłym zapięciem i za jedyne 1200zł - mój wewnętrzny Janusz tego nie przyjmie -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Coke i normalny Sprite, byłoby fajnie ale 126720 to jest lefty a "zwykłe" GMT mają zdaje się kod 126710 Polecam, fajnie to wygląda tylko żeby było najwygodniej to trzeba mieć albo wersję z zapięciem typu Rolex albo przełożyć swoje -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No przepiękny ale dlaczego bez sekundnika i bez daty i tak drogo? Czemó? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zaczynał zmieniać chwilę po północy ale było tylko kliknięcie i dysk minimalnie się przesuwał, właściwy przeskok na następną cyferkę następował dopiero koło 4:15 - 4:20. Nie zauważyłem tego od razu bo o tej porze raczej śpię a Suba rzadko nosiłem, nawet nie jestem 100% pewny czy tak było zaraz po serwisie czy zrobiło się po jakimś moim przestawieniu. Przeleciałem kilka dni temu prawie cały miesiąc "na ręcznym" ( na stop-sekundzie, wskazówkami ) i jakoś zaskoczył, teraz jest ok. Zmienia się 2min po północy. Wskazówki stoją idealnie. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Do serwisu trafił jednak z przyczyn "fabrycznych". Coś jest z tymi obniżającymi się po pewnym czasie amplitudami, mój Sub miał tak samo i tak samo serwis polegał na czyszczeniu i smarowaniu, pisano o tym w kontekście mechanizmów 32xx ale może to nie konstrukcja jest problemem tylko od jakiegoś czasu smary stosowane przez Rolexa przypominają bardziej oleje long-life. Miało być tak super lepiej niż u innych - 10 lat między przeglądami - a jest jak wszędzie. ja z serwisu jestem zadowolony ale wskazówkom się jeszcze tak dokładnie nie przyglądałem, nie pomyślałem że mogą być źle założone. Przez jakiś czas źle zmieniał datę ale potem się naprawił. -
Wygląda na laptopową wersję iPhone 16
-
To jest przecież mniej niż platynowy Day-Date albo Land Dweller a co prawda żadnego z nich nie miałem w ręce ale mając tańsze stalowe modele obstawiam że wykonanie i technologia są daleko po wschodniej stronie
-
No to faktycznie to zdjęcie nie zachęca ale znalazłem miejsce gdzie są lepsze i tam już bardziej wygląda na te 230k https://quillandpad.com/2025/02/17/grand-seiko-spring-drive-sbgz003-reviewed-by-tim-mosso-high-tech-mechanical-masterpieces-offering-sensational-hand-finishing-and-excellent-value/
-
Za tyle to na pewno jakaś limitowana platyna - SBGZ003?
-
Nie upraszczając tylko całkowicie myląc - leki tego typu powodują zmniejszenie apetytu i zwiększenie uczucia sytości, w ten sposób ograniczając przyjmowanie pokarmów. Człowiek mniej je, duuużo mniej. To nie tak że można sobie żreć bez opamiętania słodkie i tłuste zagryzając ozempikiem a się nie utyje. Ilość kalorii w nowoczesnym jedzeniu jest dramatyczna a wydatek energetyczny nowoczesnego człowieka coraz mniejszy.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tani zegarek masowy to jest QQ albo Seiko 5 za cenę tankowania. Działa, pokazuje czas i datę i jako narzędzie może stanowić punkt odniesienia wartości. Zegarek za 50k to zegarek bardzo drogi i jeśli przedstawiany jako użytkowy to powinien mieć adekwatną do ceny użytkową jakość i funkcjonalność. Nie ma znaczenia czy te 50k to akurat dla Ciebie dużo czy mało. Do tego, jeśli producent przedstawia pewne cechy jako unikalne i uzasadniające wysoką w stosunku do innych podobnych cenę to nie jest chyba niczym niezwykłym oczekiwać że towar będzie je faktycznie posiadał. Na takiej zasadzie "chleb rzemieślniczy" albo "burger kraftowy" za 100zł to drogi chleb i drogi burger i należy oczekiwać że będzie odczuwalnie lepszy od marketowego mimo że w kategoriach bezwzględnych 100zł nie jest dużą kwotą. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To jest Spring Drive to wiadomo że będzie dokładny jak kwarc. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie no w życiu, przecież wiadomo że Rolexa - w przeciwieństwie do innych towarów luksusowych - kupuje się dopiero po długotrwałych i żmudnych porównaniach i dojściu do jedynie słusznego wniosku że w tych pieniądzach nie ma szans na znalezienie jakiegokolwiek innego równie dokładnego, trwałego, odpornego i lepiej wykończonego zegarka bo wyłącznie o walory użytkowe w tym zakupie chodzi. No to ja, oprócz docenienia historii, designu i precyzji po prostu lubię poobcować z czymś "jakościowym i legendarnym" a tak ta marka zawsze jest przedstawiana i nie mam oporów przyznać się że kupiłem żeby "ponosić sobie Rolexa". Gdyby jednak cechy jakości odbiegały od deklarowanych to czułbym się w jakiś sposób oszukany bo to właśnie na nich zbudowano i nadal buduje się legendę marki. Nie widzę problemu w kupowaniu towarów luksusowych dla lansu i na pokaz, jest to zjawisko tak powszechne i oczywiste że nie ma sensu udawać że go nie ma, właśnie czy raczej głównie po to te towary istnieją. Hipokryzją są jednak twierdzenia że kupiłem Rolexa bo czasem pływam w zegarku i G-klasę Brabusa bo mam szałas wędkarski nad jeziorem. Anyway, może niepotrzebnie wspomniałem o lansie bo, jak moim przypadku, nie oddaje on właściwie chęci kontaktu z uznanym produktem, zaskoczyła mnie jednak mocno deklaracja że jedna ze sztandarowych cech mających go odróżniać od konkurencji i tak mocno i wielokrotnie tutaj przywoływana jest nieistotna. @beniowski, powiem Ci że tak - patrzę co kilka dni na time.is albo radiokwarca i jak mi się rozjeżdża to mnie to strasznie drażni, obiecali 2/2 i tak ma być. ExII ma tak od początku, nawet lepiej, Sub miał, przestał i po serwisie ma znowu. Omega jedna była na regulacjach i jest ok, druga chodzi w punkt już dłuższy czas od czasu pełnego serwisu w SGP. Te 2s na dobę jest w stanie tolerować - byle do przodu, więcej już mnie męczy. Za jakiś miesiąc przyjedzie nowy nabytek i ja już napisałem do producenta prośbę żeby wyregulowali jak najdokładniej bo inaczej będę musiał biegać do zegarmistrza Ale to nie Rolex.... -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A np. ja nie mam gdzieś, po to zapłaciłem kupę forsy za produkt reklamowany jako super wykonany i super dokładny żeby taki był. Taka tu zawsze ekscytacja że Rolex to -2/+2 z fabryki jak żaden inny a jak przychodzi co do czego to "mam gdzieś"... to po co? Jednak lans? -
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A w Rolexie jeszcze nie wiedzą... Pepsi to jest chyba taki podstawowy GMT, obecny w ofercie cały czas od początku modelu, dziwne byłoby go wycofać, to tak jak wycofać czarnego Suba. Prędzej bym myślał o jakiejś zmianie albo nawet nowym modelu ale nie o wycofaniu. Tylko fliperzy bardzo by pewnie chcieli. -
No to wyobraź sobie że jutro kończysz 65 lat i zostajesz emerytem. Czy 20tys wystarczy na życie na poziomie jakiego dla siebie oczekujesz? To bardzo indywidualna sprawa, co jednemu wystarczy dla innego będzie za mało, jeden będzie chciał jeździć nad staw na ryby a drugi dookoła świata na wielkim wycieczkowcu. Przecież to nie jest tak że emerytura to już tylko opłaty za media, leki i czekanie na śmierć. Na emeryturze też można chcieć jeździć wypasionym Audi, odebrać nowego Rolexa i co jakiś czas poodpoczywać na Malediwach. A jak zdrowie i rodzina opuszczą - zorganizować sobie troskliwą opiekę w domu lub odpowiednim ośrodku. Wydaje mi się że na dzisiaj 20tys wystarcza na komfortowe życie dla emeryta i nieemeryta - komfortowe w sensie że nie trzeba martwić się że nie wystarczy do następnej wypłaty, można mieć gdzie mieszkać, co jeść, czym jeździć i nie musieć szukać promocji w marketach wybierając "te tańsze", w skrócie można pozwolić sobie na życie w komforcie ale już niekoniecznie luksusowe w sensie nowych wydatków. Oczywiście nie uwzględniając kwestii zdrowotnych bo te w niesprzyjających okolicznościach potrafią pochłonąć każdy budżet.
-
Nie mieszkasz w Polsce?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 161
