To te nowsze, takie jak w Suwa/White Birch itp, dużo ludzi na nie narzeka.
Wcześniejsze 5-link, takie sprzed rebrandingu są niesamowicie wygodne, nie zwężają się widocznie ale wyjściowo są węższe ( 18mm ), lepiej wykończone niż rolexowe na wszystkich powierzchniach a jedyną ich wadą - sporą dla niektórych - jest brak jakiejkolwiek regulacji. W konkurencji z oyster dla mnie żadnych kompleksów, gdyby się dało założyć taką do Suba to bym to zrobił, wolałbym wygodniejszą bransoletę z małym zapięciem bez regulacji.
3-link też są bardzo wygodne ale nie aż tak cudownie kleją się do nadgarstka.
Edit - zapomniałem, nowsze divery mają też zapięcie z regulacją na bransolecie starszego typu i to nie tak monstrualne jak Rolki.