-
Liczba zawartości
3540 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Bugs
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dla mnie na każdym zdjęciu wygląda jakoś mdło, jedyne zielone które się Rolexowi udały to tarcza w Hulku i bezel w Kermicie. -
Prawdopodobnie nawet dwa ale to tylko domysły ze zdjęć. Dużo astronautów prywatnie miało GMT Mastery, m.in. Lovell i Swigert z Apollo 13. Z tego co wiem to jedyny konkretny Rolex który wypłynął z potwierdzonym pobytem na księżycu to GMT Master Rona Evansa, pilota modułu orbitalnego z misji Apollo 17. Evans nie lądował na księżycu ale przekazał swój zestaw rzeczy - w tym zegarek - kolegom którzy tam byli a potem wyrył na deklu okolicznościowy napis. Zegarek z całym zestawem akcesoriów sprzedano na aukcji w 2009r za 131450 dolarów.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
Bugs odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W Zielonej Górze czarny 39mm na bransolecie dostępny w 24h, większość 42mm w 14 dni - może pomyłka w opisie. Dodając do koszyka ze strony producenta - 3-5 dni roboczych. -
Mam nadzieję że przy przenosinach listy klientów im nie poginęły 😉 Grand Seiko na ekspozycji Noble Place ma chyba tylko w Warszawie, przynajmniej taka jest opisana dostępność w salonach na ich stronie. Zdjęcie z tradycjami, GMT Master to jedyny - oprócz Omegi Speedmaster i Bulovy Chronograph - zegarek o którym wiadomo że był na powierzchni księżyca, co prawda w torbie ale jednak.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
Bugs odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli że jeszcze nie jest dostępny? Bo w niektórych sklepach juz jest cena - niemała ( 15900 ) i dostępność w 24h. Zegar wygląda kapitalnie chociaż tu też uszki zbyt proste. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja mam poprzednie generacje gdzie bezel ma taki sam kształt - faktycznie znacznie trudniej go obracać niż w Submarinerze. Dla mnie jako stwora lądowego to jednak zaleta, nigdy w żadnej Omedze nie obrócił się sam w trakcie noszenia czy przecierania a w Subie zdarza się to dość często. @mario1971, z moich 5 Seamasterów ( 4x SMP300, 1x PO ) 5 centrowało idealnie więc nie jest to taki przypadek, Omega umi w zegarki -
Eh, niestety nie - Rolex jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych symboli statusu i dlatego jest tak pożądany, gwiazdy, bogacze i aspirujący nie noszą Rolexów dlatego że docenia go Dufour, Daniels czy inny fachowiec o którym w życiu nie słyszeli albo wyczytali jaki jest dokładny tylko z zupełnie innych powodów. Wyjątkowościami mechanizmu ( nie taki wcale wyjątkowymi jak widać po innych ) i historią podnieca się grono nielicznych pasjonatów, jak my. Zegarek jest dla mnie przedmiotem zwykłej użyteczności ( poza okazami kolekcjonerskimi ) więc złoto, kamienie i szlachetne kruszce są nie tylko bez sensu ale wręcz przeszkadzają bo zawsze są bardziej wrażliwe na uszkodzenia. Można z zegarka zrobić biżuterię i temu to właśnie służy, wtedy funkcjonalność jest tylko dodatkiem ale wtedy trudno prowadzić jakiekolwiek "zegarkowe" dyskusje. Można zrobić sobie złoty młotek, będzie za***iście wyglądał za 100 lat ale gorzej się nim będzie gwoździe wbijać niż stalowym. Jak już wywołałeś Dufoura - nie wiem jaką dokładność ma mechanizm w Simplicity i podejrzewam że nikt z jego posiadaczy nie wie i mają to całkowicie gdzieś. A najbardziej wyjątkowy i specjalny egzemplarz Dufour zrobił nie w złocie lub platynie jak inne tylko w... stali.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Na stalowego to chyba nawet zapisać się nie można. Może Ci się gdzieś poszczęścić z nieodebranym two-tone albo złotym. -
Mam wrażenie że Ty za to moje wpisy mało dokładnie czytasz - napisałem że ilościowo taka dokładność w milionie zegarków to jest na pewno postęp ale jakościowo nie, to było do zrobienia już dawno więc nie ma co piać że to nagle najlepsze na świecie i nikt nie jest w stanie dorównać. Napisałem asekuracyjnie "większość Omeg" bo nie sprawdzałem, każdy z popularniejszych modeli tak ale być może są jakieś niszowe które nie ( kwarcowe, damskie, jakieś specyficzne, nie wiem ) i nie chciałem żebyś mnie potem łapał za słówka pisząc że "a jakiśtam model co go nikt nie widział to nie ma". Bezpośrednia konkurencja - SMP300, PO, Moon, AT - wszystkie mają. Nie, wskazówki ze złota nie są dla mnie zaletą. Mam kilkunastoletnie Omegi albo kilkunastoletnie i ponad 50-letnie GS i wskazówki wyglądają w nich równie dobrze ( mają nieco inny odcień metalu, to fakt ), tak samo dobre są nadal w mojej ponad 40-letniej Doxie. Pewnie gorzej niż złote zniosłyby kontakt z wodą lub wilgocią. Indeksy z platyny tym bardziej, tu już chyba nawet Ty nie wiesz po co to jest i dlaczego jest lepsze, i z czego jest u konkurencji. Nie przekonam Cię pewnie bo najwyraźniej nie rozumiesz w ogóle mojego stanowiska - ja nie próbuję udowodnić że Rolex jest gorszy tylko że jest wiele marek które produkują równie dobre produkty, często łatwiej dostępne i za mniejsze pieniądze a ich jedynym ewidentnym minusem jest inne logo. Albo inaczej - gdyby kupiony przez Ciebie Rolex okazał się jednak nie trafiać w gust estetycznie lub nie był tak wygodny jak oczekiwałeś to jeżeli ładniejszy i wygodniejszy znajdziesz w innej marce to też może on być porównywalnie solidny, dokładny i znakomicie ( albo i lepiej ) wykonany a tańszy i łatwiej dostępny. Naprawdę szkoda się zamykać. Jak chcesz dopłacać premium i czekać w kolejkach żeby móc sobie nosić Rolexa to.... ja to doskonale rozumiem. Naprawdę, bo też czekałem i dopłaciłem. Ale jak próbujesz udowodnić że robisz to po to żeby mieć złote wskazówki, platynowe indeksy, certyfikat -2/+2 i "pozytywne opinie zegarmistrzów z całego świata" bo przez to będziesz miał odczuwalnie lepszy użytkowo produkt to tej bajki nie kupuję. Tyle.
-
Tak, oczywiście, maila nawet nie chcieli. Nie zapisywałem się na Daytonę.
-
Czy każda to nie wiem ale w tej chwili chyba większość, i pewnie tak samo jak w Rolexie część spełnia te wymogi a część nie. Wszystkie moje Rolexy spełniały, nowej Omegi z Master Chronometer nie mam, starsze po regulacji mieszczą się w standardzie Rolexa. Warto jeszcze zauważyć że te mityczne -2/+2 to nie jest jakaś rewelacja bo taką gwarantowaną dokładność miały mechanizmy Grand Seiko 61 VFA 50 lat temu, a lokowane półkę niżej 61 Special -3/+3 - seryjne, katalogowe modele. Moje Specjale zachowują taką, a nawet większą dokładność do dzisiaj. Oczywiście wtedy w GS było to nie na taką skalę jak dzisiaj w milionie zegarków w Rolexie i tu trzeba oddać sprawiedliwość że jest to godna podziwu ale nie tyle nowa jakość co nowa masowość. Nowy ficzer Omegi - Spirate - gwarantuje dokładność 0/+2, jak na razie tylko w nielicznych modelach ale pewnie będzie wprowadzany szerzej. Podnoszenie złotych wskazówek czy platynowych cyferek to też tylko Twoja prywatna opinia - do niczego to nie służy, najwyżej indywidualizuje markę. Myślę że w wielu znajdzie się coś unikalnego i zbędnego. Pewnie tak jest faktycznie, nie będę miał swojego tak długo żeby sprawdzić, szkoda tylko że takiej samej staranności firma nie wkłada w malowanie bo ich malowane wskazówki nie potrzebują 50 lat żeby źle wyglądać, są takie zaraz po zakupie. No ja akurat nie znoszę jak zegarek się późni i wolę +4 niż -2, mniej to kłopotliwe i łatwiejsze do skorygowania. Ale może rozmawiajmy o faktach które mają jakieś znaczenie Rolex to firma jak inne, ma świetne autorskie rozwiązania ale ma też ewidentne fakapy. Dobrze jest dostrzegać świat poza nim bo okazuje się często zaskakująco dobry, i patrzeć na niego bez misyjnego zaślepienia a nie tylko powtarzać jak katarynka że "król jest tylko jeden a w GS to jest coś nie tak z zapięciami" A tak w temacie - jak nie podałem maila to mnie nie wykreślą?
-
Nie wiem czy wiesz ale np. certyfikat Master Chronometer Omegi oznacza że zegarek NIGDY nie będzie się późnił ( w przeciwieństwie do Rolexa ), dokładność chodu nie będzie miała większej dobowej odchyłki niż 5s ( ok, w Rolexie 4, cała sekunda dokładniej ) ale za to producent gwarantuje że zostanie utrzymana po poddaniu go wpływowi pola magnetycznego o natężeniu 15000 Gaussów, przy 100% i 33% rezerwy chodu. Też całkiem niezła specyfikacja, może nawet lepsza. Złote wskazówki i platynowe indeksy to nie wiem w czym mają mieć przewagę, można jeszcze diamenciki w indeksach powsadzać. Nigdy bym ich w Subie nie zauważył gdybym gdzieś nie przeczytał że są. To naprawdę nie jest jakaś wyjątkowa wyjątkowość tylko jak widać genialny marketing, i tu faktycznie konkurencyjne firmy są daleko w tyle.
-
Rolex Starbucks pytanie o autentyczność
Bugs odpowiedział Reinhold → na temat → Podróbki i zapytania o autentyczność
Ja może ryzykowałbym 70k kupując od aktywnego forumowicza z wieloletnim stażem ale na pewno nie od randomowego sprzedawcy z olx. Zdjęcia nawet gdyby były 100% pewne to nie znaczy że dostaniesz ten właśnie towar. Przy takich cenach ja bym się tam przejechał, nawet sam kontakt ze sprzedającym wiele wnosi. -
Rolex Starbucks pytanie o autentyczność
Bugs odpowiedział Reinhold → na temat → Podróbki i zapytania o autentyczność
Dobre podróby są dzisiaj nie do odróżnienia na takich zdjęciach. Jak jest dokumentacja - karta ze zgodnymi numerami seryjnymi i dowód zakupu - to już można być trochę spokojniejszym. Sprzedający na olx od 10 lat, jedno ogłoszenie - duża szansa że jest ok ale że z Warszawy to i tak można się umówić na Placu Konstytucji w serwisie Rolexa i mieć pewność. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To zegar sprzed kilkunastu lat, z okresu SMP300 Sword Hands i pierwszej ceramicznej więc i wzornictwo zbliżone, mniej połysku niż w dzisiejszych a technika prostsza, mechanizm 2500 w wersji C lub D ( trzeba szukać tej ostatniej, do odróżnienia po kroju cyferek datownika ). Mnie się bardziej podoba matowa tarcza i nieco smuklejsze wskazówki niż w późniejszych, poza tym to jedyna PO na granicy mojego komfortu noszenia. Nie przymierzałem nowszych małych - 38-37.5mm - ale nie wiem czy przy sensownej średnicy nie są grubaśne. Ta Twoja ile ma grubości? -
To by jeszcze jeden z drugim próbował dyskutować, wystarczy punkt 10 i wewnętrzna "czarna lista" i po temacie 🙂
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ta ze zdjęcia @just_nobody07 - to jest pierwsza generacja PO, referencje 2200/2201 i podobne, jeszcze na mechanizmach serii 2500 i z aluminiowym bezelem. Były w rozmiarze 42 lub 45.5mm. Kolory takie jak pokazane jednolite ew pomarańczowe 3-6-9 lub/i pomarańczowa wkładka bezela, wersja specjalna Casino Royale w związku z udziałem w filmie - tematyczna tarcza i sekundnik. Bransoleta z zapięciem bez mikroregulacji, tylko divers extension. Każda następna generacja jest grubsza, pierwsza PO 42 ma akceptowalne 14.5mm, ta duża i chronograf są grubsze. https://www.omegawatches.com/en-us/watch-omega-seamaster-planet-ocean-22015000 -
Cały czas tak było, w deklaracji chęci zakupu jest punkt że nie planujesz odsprzedaży czy jakoś tak, nie mam teraz pod ręką. Martwy zapis, nie do zweryfikowania i bez żadnych sankcji, tyle że jak Cię namierzą a nie jesteś zaprzyjaźnionym fliperem to przy kolejnym zamówieniu pewnie wylecisz z kolejki z powodu "braku możliwości zrealizowania zamówienia"
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest też opcja PO z tytanu ale nie pamiętam teraz w jakich rozmiarach, dzięki temu nawet duża nie jest ciężka. Nie każdemu jednak tytan się podoba bo i wizualnie i dotykowo daje inne wrażenie niż stal. Świetna jest ta pierwsza wersja, jest najcieńsza i ma matową tarczę. Ciągle mi chodzi po głowie powrót do takiej w rozmiarze 42 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Bugs odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
„Będziesz dzień święty święcił” czy jakoś tak [emoji6] -
Czyli nie za późno się urodziłeś tylko za mało zarabiasz [emoji6] A tak serio to taka zasada w czasach kiedy niemal każde droższe auto jest tak naprawdę własnością banku udzielającego leasingu jest dość niecodzienna. F40 jednak by raczej za gotówkę trzeba kupować bo za stare.
-
Dzisiaj też można kupić F40 [emoji6]
-
W IP trudniej coś wgrać bo nie zachowuje się jak twardy dysk po podpięciu do kompa, tak jak androidowe. Przy pojedynczych plikach można sobie wysyłać mailem albo komunikatorem ( Messenger, WhatsApp czy inne ), jak z innego urządzenia Apple to też AirDropem. Plus to to że jak IP już działa to działa.
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Świetna, coś czuję że kasa zablokowana na Rolexa który nie wiadomo czy, kiedy i za ile przyjdzie znajdzie inne zastosowanie [emoji4] https://www.instagram.com/reel/CtUBTUlO1Uf/?igshid=MTc4MmM1YmI2Ng== -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Bugs odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Obrzydliwe praktyki ale przy takiej kasie.... Może inwestorzy trochę ochłoną bo tych "wyjątkowych" zegarków u Philipsa wyjątkowo dużo było. Nie biorą odpowiedzialności czyli jak w naszych motoryzacyjnych - oszukujemy po całości i liczymy że klient się nie zorientuje.
