Oglądałem tylko w salonie - szarego - ale wrażenia mam takie same , przepiękny i niesamowicie wygodny, znacznie wygodniejszy od Submarinera ale bardzo, bardzo oczojebny. Błyszczy się wszystko - bezel, PCLe, tarcza, wskazówki. Zdecydowanie bardziej podoba mi się slate (szary ) niż niebieski, ambiwaletne uczucia mam co do tych niebieskich akcentów bo wyglądają jakby niepoważnie/tandetnie w tak eleganckim, kosztownie wyglądającym i faktycznie drogim zegarku ( cena u AD na dziś to nieco ponad 60k ).
Do czasu jak mój YM przyjdzie to może do niego dojrzeję i pewnie kilka moich zegarów poszuka nowych właścicieli, póki co "wprawiam się" Omegą 2230.
Mniej odblasków daje złoto-stalowy bicolor ale to już nie każdemu pasuje i zupełnie przestaje nawet udawać toolwatcha chociaż muszę powiedzieć że z tarczą chocolate na żywo wyrywa z butów, szkoda że nie pracuję w garniturze bo w mojej robocie nie wyglądałby dobrze.
Zdjęcie nie moje ale pokazuje potencjał tego zegarka.