Najwyraźniej dla Ciebie każde dane które są sprzeczne z Twoim zdaniem będą niewiarygodne - onetowe bo z Onetu ( chociaż Medonet podaje źródła i można je sobie zweryfikować), GUS czy rządowe bo zmanipulowane, z prasy medycznej bo od bigpharmy, Wikipedia bo Wikipedia ( wiesz jak działa Wikipedia? ) itd. Sam nigdzie nie podałeś jakiejkolwiek rzetelnej informacji poza plotkami i fakenewsami. Zdumiewa mnie czasem ta zaciekłość negacji opinii zawodowców przez amatorów wspomaganych niefiltrowanym internetem. Bardzo jestem ciekaw czy na podobnych zasadach zbudujesz dom, zrobisz przegląd instalacji gazowej, czy internet będzie leczył Twoje dziecko czy może lepiej profesjonaliści? Zasadniczo uważam że każdy ma prawo wyboru i jeżeli ktoś w dzisiejszych czas życzy sobie umrzeć na zapalenie wyrostka albo zawał to jego sprawa, nikt nie powinien zmuszać go do leczenia. W obecnej jednak sytuacji rozsiewanie nieprawdy i niepotrzebne a czasem wręcz świadome roznoszenie choroby jest śmiertelnym zagrożeniem dla innych, nie tylko dla wybierającego, i powodem dla którego ta znienawidzona pandemia i znienawidzone obostrzenia będą trwać o wiele dłużej niż by mogły.