No tak ale własnie dlatego, że to Dywizjon 303. Ja pisze o tym, że gdyby to był zegarek taki jaki jest ale tzw. no name, nie upamiętniajacy niczego, nie nazywajacy się Dywizjon 303 to kto wie czy byloby na niego takie zapotrzebowanie. Wg mnie nie i uważam, że sprzedal się nie z powodu wysmienitego mechanizmu, rewelacyjnej ceny czy wyglądu a tylko dlatego, że jest właśnie to Dywizjon.
Rzeczywiście nie wiem no ale przy bullheadzie Sokole już to podali w przy tych nie więc zakladam, że tak nie będzie. No ale może się mylę.
Do muchacho_ - oczywiście, że nie musi , ja tylko wyrazilem swoja opinię biorąc pod uwage ich wcześniejsze projety oraz statut, cele, itp. G.Gerlacha.
Ponadto zobacz np. na Dywizjon 303, zegarek w sumie taki sobie i czy rozszedłby się tak szybko gdyby własnie nie to, że jest jemu dedykowany. Myslę, że nie bo zginąłby "w tłumie" jemu podobnych.
No tak, ale nawiązując do wcześniejszych projektów mogli komuś/ czemus ten zegarek dedykowac, sam nie wiem, np. jakiemus naszemu kierowcy - teraz strzelam, np. Bublewiczowi, względnie pomyslać i jakiś "Nasz" rodizmy pojazd wrzucić na dekielek, może jakiś rajd, wyścig odbywajcy się w PL, no nie wiem, cokolwiek aby zachować jakąs logike w tworzeniu projektów
Chodziło mi to te racery, bo przy Bullheadzie jest info, że odnosi się on do CWS Sokól 1000 No chyba, że tylko zabrakło dokładniejszej informacji, że racer też jest czemuś/komuś dedykowany.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.