Problem w tym czy aby na pewno się wygadają Obawiam się, znając inne przypadki na forum, że ten temat w takim tonie będzie się ciągnął jeszcze kilkadziesiąt stron aż naprawdę ktoś komuś naubliża i zrobi się nieprzyjemnie. A jak się go zamknie, to nawet jak za jakiś czas ktoś założy nowy, to emocje już trochę opadną Bynajmniej ja tak uważam, bo temat założony tak naprawdę w innym celu a dyskusja , a w zasadzie pyskówka, zmierza całkowicie w innym kierunku.