kompletny no-name. kupiłem, żeby się przekonać, jak wygląda zegarek za ~8 zeta z przesyłką z Chin. no i oceniam, że ma dwie zalety - tarcza jest nawet ładna, no i chodzi. Pasek z plastiku, szlufki urwały się pierwszego dnia. Ale tego się można było spodziewać. natomiast plastikowa koperta była zaskoczeniem. liczyłem na znal. na szkiełku (plasticznym oczywiście) od środka widać odciska palca majfrenda. lepiej byłoby kupić setkę wódki