Ładny kochaneczki :D. Moich dwóch pozostałych nie ogarnąłem szkiełkowo, bo mi się plany na dzień posypały, ale jeden jest taki sam jak ten twój niebieski, tylko inna bransoletka na nim wisi. Za to w drugim z kolei bransoletka taka sama jak w twoim niebieszczaku. Też były z metkami. Mikrolisk podaje, że to włoska firma była. Chciałbym kiedyś dorwać jej historię, bo to musiało być coś ciekawego, że sporo tych zegarków się nie sprzedało i wypłynęło na rynek po latach.