Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

.misha.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    537
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana .misha. w dniu 8 Października 2013

Użytkownicy przyznają .misha. punkty reputacji!

Reputacja

22 Początkujący

O .misha.

  • Urodziny 11/29/1976

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wa-wa
  • Hobby
    technika i sztuka

Ostatnie wizyty

3317 wyświetleń profilu
  1. Taka mewka do mnie przyleciała. Przy rozmiarze 42,5mm dobrze odnajduje się na nadgarstku 18cm
  2. pierwszy w życiu szkielet, który mi wpadł w oko
  3. lata temu, może kilkanaście lat temu, kupiłem 1963 z hesalitowym szkiełkiem... poszło to trochę do przodu 😉
  4. .misha.

    Balticus Watches

    Zastanawiam się czy gotując zupę ze składników, które zakupiłem w sklepie upoważnia mnie do stwierdzenia, że to moja, domowa zupa? A może użycie kostki rosołowej odbiera mi autorstwo i wykonanie zupy? W sumie przepis z dziada pradziada ten sam... Może to już jest odgrzanie półproduktu a nie zrobienie własnej, domowej zupy? Poszukam w wewnętrznych przepisach np. Sanepidu - może wykorzystam to jako wykładnię prawną? Pewnie warzywa powinny być wychodowane w przydomowym ogródku, a kurczak przynajmniej od 5 pokoleń chodowany w moim kurniku? Podziwiam Bartka, że mu się w ogóle chce. Na jego miejscu wrzuciłbym na tarczę "Polish Made" i niech się wszyscy kłócą co to znaczy i czy się godzi... Jak to mamy w zwyczaju 😉 Zajrzałem do tego wątku bo do tej pory nie kupiłem żadnego Balticusa - żaden nie wpadł mi w oko, aż do czasu. Ostatnio puls mi przyspieszył gdy zobaczyłem "Balticus Volans (Piątunio) - BLT-BALVHMFF - Heated Meteorit - Limited Edition". To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ujął mnie polski datownik z "piątunio" zamiast zwyczajnego piątku oraz dość orygninalna tarcza w połączeniu z wypukłym szkłem. Nawet mocno generyczna bransoleta mnie nie zraziła. Zegarek wylądował w koszyku... i wtedy zobaczyłem zdjęcie centralnie z przodu i brak wycentrowania piątunia w okienku datownika. Uczucie natychmiast wyparowało, a entuzjazm spadł do zera.
  5. Nie myślałem o swoim roczniku, ale z Twojego '78 mam autko 😉
  6. .misha.

    D.Dornblüth & Sohn rocznicowy klubowiec

    zegarek klubowy, wykonany w ilości 10 sztuk na XX lecie KMZiZ
  7. Dziś było coś odpornego na wstrząsy i wibracje; g-shock gw-9200
  8. Ad'2. Zaszła zasadnicza zmiana w low iso performance i dla niej warto rozpatrywać nowe, tanie puszki vs. starsze ze średniej półki. Ja polecam Pentaxa ;-)
  9. Nie mogę się z Tobą zgodzić. Poruszając się po miastach i w trasie to całkiem wygodne autko. Nie twierdzę, że praktyczne, ale o tym chyba tu nie rozmawiamy. Dziwi mnie też regulowanie radia przez innych kierowców przy Twoim białym mercedesie - może masz uszkodzoną elektrykę i sieje zakłóceniamii? Inny powód nie przychodzi mi do głowy.
  10. Oczywiście, to szybki, europejski tor z trudnymi, zdradliwymi zakrętami. Wybrałem go z premedytacją. Dla kontrastu, na torze kartingowym wyniki tych aut byłyby inne, inne byłyby z drugiej strony skali w wyścigach na ćwierć mili. Prawdopodobnie na wyścigach po parkingu przed Tesco brylowałyby mocne, małe, lekkie kompakty. http://www.youtube.com/watch?v=lccYcyvAG-E Nie ma uniwersalnych aut, natomiast twierdzenie dotyczące skręcania amerykańskich aut jest nieprawdziwe, a przynajmniej nieaktualnie.
  11. Jeden woli pizzę, drugi hamburgera :-)
  12. Jakiś czas temu, "amerykany" nauczyły się skręcać: http://nurburgringlaptimes.com/lap-times/lap-times-top-100/ Nie twierdzę, że amerykańska motoryzacja to jakaś rewelacja, ale bez przesady - daje radę :-) Drake: porównujesz ponad 2 x droższe autko z napędem na 4 koła i o 300kg lżejsze do tylno-napędowych muscle cars. Czy ktoś napisał, że Porshe nie skręca?
  13. i taką europejską motoryzację to ja rozumiem :-)
  14. W zasadzie ta rozmowa nie ma sensu bo rozbija się o ekonomię, a nie osiągi. Ale po kolei: Turbo jest montowane do małych silników w tanich autach, nie po to żeby nie miały 5l, tylko po to, żeby wykrzesać z nich przyzwoitą moc, która pozwala się bezpiecznie rozpędzić. Z moich doświadczeń z EVO X, spalanie w mieście sięgało około 18-20l, na trasie 10-12l (z umiarkowaną prędkością). Pakiety są dostępne też dla aut starszych niż 3 lata. Powracając do sedna, czyli jak widzę kosztów, to wszyscy powinni jeździć 1 litrowymi autkami i nosić zegarki Q&Q. Jednak jeśli koszty schodzą na drugi plan, pojawiają się zupełnie inne Możliwości. W autach o których rozmawiamy vs. ten nieszczęsny golf, czy ceny ubezpieczeń, są inne elementy, które generują koszty, a na które nie zwracasz uwagi. Np. opony, klocki czy tarcze hamulcowe. Wszystkie te elementy są kilkukrotnie droższe niż te do golfa 1,6l :-) Nie ma nic za darmo. Państwo wykształciło go za podatki zapłacone przez jego rodziców. No i na rozluźnienie, żeby wyjaśnić europejską motoryzację z polskiego punktu widzenia - reklamy: http://youtu.be/ezc_hhPA6cI
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.