Co prawda nie jest to budzik, ale wyglądem go nieco przypomina, więc wrzucam do budzików. Ansonia chodzik z kalendarzem. Wyglądem przypomina nieco Junghansa Universum z 1891 roku, tyle że tamten to budzik z kalendarzem i sekundnikiem no i 2,5 razy większy. Mechanizm do czyszczenia, w całkiem dobrym stanie. Obudowa była mosiądzowana, dziś pozostały jedynie resztki. Zastanawiam się czy pomosiądzować całą puszkę + dekiel. Wyczyściłam obudowę jak się dało. Puszka jak widać w górnej części nieco uszkodzona, jeszcze nie całkiem pęknięta. Dekiel w środku ma jeszcze całkiem nieźle zachowaną warstwę mosiądzu Może galwanizacja wzmocniła by ją? A jak Wy myślicie, galwanizować, czy nie? Może tez ktoś potrafi okreslić z którego roku może być ten chodzik?