Nie będę cytować koledzy, bo za długi byłby ten post, Feministki wojującej Wam się zachciewa!!No lepiej żebyście tego nie chcieli Zamiast cytować jakieś ewidentne bzdury (i powoływanie się na świętych nic nie pomoże, bo każdy święty ma swoje wykręty - patrz fotografie Taranta), weźcie się lepiej do roboty i pomóżcie swoim kobietom. Święta idą przeca. Pierogi czas lepić (zwłaszcza Cook, co by zasłużył na awatara). My z Jaśkiem dziś właśnie chyba z 200 ulepiliśmy. I zastanawiające jest to, że na wigilię jak by było mało innych smakołyków na pierogi się cała rodzinka rzuca. No!.... i porządek moralny ma mi tu być!