A ja poproszę Was o pomoc właśnie w kwestii barwienia na czarno. Mam do zrobienia podstawę do budzika i brzegi podstawy są zabawione na czarno, jednak farba się miejscami nieco przetarła i chciałabym to uzupełnić. Nie chcę usuwać tej powłoki, gdyż po pierwsze zupełnie nie wiem co to za fabra, na pewo nie bejca, więc jak zacznę kombinować z rozpuszczalnikami to się rozlezie na resztę deseczki, no i obawiam się, że nie będę jej potrafiłą tak równo jak jest teraz nanieść. Podejrzewam, że w oryginale ten brzeg był faktycznie czarny. Czy to zatem uzupełnić, tak aby później można było nanieść politurę, zmatowić i zawoskować? Postanowiłam nie iść na łatwiznę i jednak zmyć to czarne (Syntilorem), co okazało się być farbą olejną. :wacko:Zrobię tak jak być powinno, w końcu gdyby renowacja była łatwa, wszyscy by to robili