Jako że niebieskich kilka jest, a mój czarny bicolor tylko jeden, to pozwolę sobie na jeszcze kilka fotek: Od d..y strony prezentuje się zdecydowanie najgorzej. Jak już nie mogli dać większego oczka, to mogli się przynajmniej wysilić na jakiś ciekawy pełny dekiel. A tu już znacznie lepiej: I coś na zakończenie Można dyskutować, czy ta osłona koronki jest czy nie jest potrzebna, czy nie za duża, czy nie psuje wyglądu, czy zegarek nie jest zbyt krzykliwy ale moim zdaniem albo się go akceptuje od pierwszego wejrzenia albo nie. Reszta to nieistotne szczegóły