Szkoda, że nie ma nowych wypustów serii Ballade z automatami. Ze starszej serii został model z certyfikatem chronometru. Wersja srebrna jest mało czytelna (oglądałem na żywo), co w moim przypadku dyskwalifikuje zegarek, ale złote wskazówki i bezel wypada nawet nawet.
Odgrzeję trochę, bo przymierzam się do Newtona. Jak uważasz, niebieska czy zielona wersja wypada korzystniej? Chyba białe indeksy lepiej kontrastują z butelkową zielenią. Zegarek wydaje się ładny ze zdjęć w internecie i nie ma uszu tak ogromnych jak Spirit Longinesa.
Nie ma efektu wow. Liczyłem na indeksy godzinowe bardziej 3D, lepszą przejrzystość szczegółów. Ogólnie mocno tak sobie odbieram. Może mój gust również taki, że oczekuję więcej przejrzystości na tarczy jak na tym Breitlingu. Wcześniej miałem Spirita 42mm, ale schudłem ok 20kg i zaczął śmiesznie wyglądać na mnie, a już wcześniej był na styk.
To trochę dziwne, skoro Tissoty podobnie pozycjonowane w Swatch Group mają powłokę wewnętrzną odbijającą światło i to robi robotę, to Hamilton na tym oszczędza. A może rynek amerykański rządzi się swoimi prawami (bo chyba jest głównym rynkiem zbytu Hamiltona) i tam nie przykłada się takiej wagi do AR.
Szału nie ma. Raczej odeślę. Liczyłem, że chociaż trochę zbliży się do Spirita 37mm. Chociaż za 1/4 ceny trochę to było naiwne. Odnośnie antyrefleksu to nie posiada w moim przekonaniu. Chyba nie mam drugiego zegarka, który by tak odbijał światło jak lustro. Może komuś to nie przeszkadza, mi jednak jest nieakceptowalne.
Dzień dobry,
Zegarek kupiony 05.05.2025r. (salon stacjonarny Time Trend w Białymstoku). Kupiłem w pudełku zastępczym (powód obniżonej ceny zakupu) i taki też zestaw oferuję. Stan oceniam bezpiecznie na forumowe 8,5 z uwagi na skróconą bransoletę (ogniwa w zestawie). Nie ma rys, ewentualne ślady od spodu na zdjęciach to odbicia światła. Tak samo jak nierównomierna kolorystyka wyświetlacza, która jest efektem zdjęć.
Powodem sprzedaży jest zakup innego zegarka i chęć odrobienia części budżetu.
Cena 1800zł 1650zł z wliczonymi kosztami wysyłki (InPost kurier albo paczkomat) albo zapraszam do odbioru osobistego w Białymstoku.
Zapraszam do kontaktu
Mateusz
Żartobliwie zrobiłem takie zdjęcie, odnośnie komentarza o wypełnianiu nadgarstka 😄 Kilka razy przymierzałem się do jakiegoś G z serii MTG i za duże się okazywały na etapie mierzenia w sklepie, skończyło się na "oaku" 2100 w stali. Akurat Kinga chciałem mieć, bo to jednak kostka, ogromna, ale kostka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.