No no, widzę że Ktoś tu lubi trójkąty . Coś jednak w tym Glycine jest, że po zakupie jednego, apetyt rośnie. Taki Dc-4 np i ma coś w sobie i z drugiej strony nie ma, w sensie że nie jest jakąś straszną błyskotką, z zewnętrznym AR, nie rzuca się w oczy " zwykłym" ludziom, którzy pierwszy raz taką firmę widzą na oczy. Jednak właściciela hipnotyzuje i naprawdę można się mocno przywiązać.