Przede wszystkim, gratulacje i życzenia , niech się zdrowo chowa . Oczywiście Lego wymiata , nie znam dzieciaka, którego by te klocki nie ruszały (jakieś doświadczenie mam ). Co do Twojego pomysłu do zbierania na zapas , to bym to przemyślał. 1.Pozbawiasz gościa za ok. 1,5 roku (wtedy już będzie gotowy, wiem co mówię, bo jestem na bieżąco) przyjemności rozpakowania! Zaczniesz / zaczniecie od Duplo (jest w czym wybierać ) i potem poleci. 2. I jeszcze jedno, raczej w życiu nie sprawdza się realizacja marzeń rodziców przekładana na dzieci. Pozdrawiam