Bardzo fajny! Żeby jeszcze okienko daty było w kolorze tarczy, to byłby przesuper. I oczywiście wiem, że tak jest czytelniej, ale przecież nie o to chodzi w zegarkach 🙂
Kwestia wyboru - podejrzewam, ze sprzedając swoją kolekcję uzbierałbyś kwotę, za którą dałoby się kupić coś cenowo z okolic rolka. Ale przy docelowych 1-3 zegarkach trudno mówić o kolekcji no i w zasadzie odpada "problem" który dzisiaj wskoczy na nadgarstek 🙂
Jeden zegarek = rolex nie wystarczy... nie ogarniesz wszystkich okoliczności. Wiem co mówię 🙂 Musi być przynajmniej jeden tańszy do zadań typu jazda na rowerze i zamki z piasku. No i coś do garniaka (jeśli nosisz). No i już masz trzy 🙂
Skończyłem poszukiwania i dla mnie: ex1 jako edc, ball fireman enterprise jako edc na hardcore, langusta do garniaka i kwarcowy 300m (niezbywalny prezent) do zadań specjalnych. Pozostale powoli sprzedaję, bo leżą.
Jeżeli podoba Ci się Moonwatch, to ja bym dołożył sianka i kupił Moonwatcha. Na bazarku masz dwa prawie nowe za ok 30k. Fajny zegarek i prawdopodobnie utrata wartości mniejsza, niż w Twoich typach.
Ma być chyba reprezentacyjny, a nie reprezentatywny... 😉
Co do tego, ze ten Nomos nie jest garniturowcem, pełna zgoda. Ale nie zgadzam się z twierdzeniem ze arabskie indeksy dyskwalifikują zegarek z grupy garniturowców. To, ze wskazane JLc i MB nie sa produkowane, to - mam nadzieję - tylko chwilowy trend.
Looknij np. na JLC MUT i nie przymykaj, tylko otwórz szerzej. A jak nie umiesz znaleźć, to poproś kolegę @Osy123 to Ci pokaże.
Albo Montblanc kolegi @alleck
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.