Nie mam zamiaru być złośliwym, po prostu temat Orlenu i inwestycji w Williamsa to odgrzewanie kotleta po raz nie wiem już który i naczytałem się o tym tyle, że już nawet nie argumentuje. Skreślenie Kubicy oo jednym GP to trochę dla mnie słabe, podpisał kontrakt na sezon a nie na jedno GP więc rozliczajmy go po sezonie. Zwłaszcza że sam wielokrotnie mówił że potrzebuje kilku wyścigów. Co do formy Williamsa - paradoksalnie może się okazać, że to dobrze że są mocno z tyłu. Robert popełnił w trakcie tego weekendu kilka błędów które jednak nie rzutowały na jego wynik sportowy. Gdyby bił się o punkty w środku stawki to te błędy byłyby "niewybaczalne" i temat "ręki" znowu by wrócił. Ja tam pozostaje optymistą, na ten sezon chcę bolidu i Roberta walczącego o punkty w drugiej części sezonu a na przyszły- lepszego bolidu albo lepszego zespołu i walki o podia