To u mnie wyszło 6,5 cm 😄
Czyli mam raczej luźno, choć nie może to przez kształt nadgarstka, ale zegarek nie lata mi jakoś szczególnie na boki (dziś mam na ręku Żółwia od Seiko, a to jednak całkiem odczuwalna waga). Co więcej - nawet skrócenie o jedną pozycję na mikroregulacji w bransolecie powoduje, że jak dla mnie robi się zbyt ciasno (zegarek zatrzymuje się na kostce w nadgarstku, a tego nie lubię).