Faktycznie, w żadnym z salonów nie doszedłem do tego etapu, bo od razu słyszałem, że mamy pustki No dobra, przyznam się - w Harrodsie przymierzyłem przynajmniej GMT, który mieli na stanie - złoty z uszami wysadzanymi brylantami
Robert, ale przecież własnie o ten oficjalny obieg chodzi. Bo to jest naprawdę słabe gdy wchodzę do AD Rolexa w Polsce i nie mam możliwości przymierzyć nic poza Cellini i DJ. No właśnie, jak pisze Dorian - to przecież nie dotyczy tylko kraju nad Wisłą, ale tak samo jest w Londynie, Mediolanie czy Luksemburgu (akurat w tych trzech miastach w zeszłym roku byłem w salonach Rolexa).
Da się - ja sam mam paski robione pod 16610 i gdy z założenia mają trafić dobrego Suba to nic nie obciera ani się nie strzępi. Natomiast faktycznie, gdy założę do niego pasek robiony „standardowo”, np z myślą o Moonwatchu to wtedy jest lekki problem.
Mi do Gdańska ściągali dwa razy JLC a nie kupowałem wtedy nic u nich (a z zegarków w ogóle nic w zaparcie nie brałem) i raczej nie pokazywałem ostentacyjnej co miałem na ręku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.