Ja się ostatecznie zdecydowałem jednak na Suunto 5. Garminy z serii 235/245 odpadły po przymiarce - zrobiły na mnie słabe wrażenie. Mam na myśli "masywność" - jakoś mnie nie przekonały, a chyba najbardziej pasek, który sprawiał wrażenie mało wytrzymałego. No nie było chemii Co do kwestii opcji, to u mnie wyjście w góry jest zazwyczaj raz, dwa razy w roku, więc spokojnie bez barometru się obejdę. Te, które ma 5 z tego co obserwuję w zupełności mi wystarczają. Rozmiar też jest OK - 9 byłaby już nieco za duża. Oczywiście pas z pulsometrem od razu dokupiłem. Jeden znak zapytania jaki mam póki co to dokładność pomiarów odległości - muszę się wybrać na jakąś bieżnię lub na certyfikowaną trasę. Mam wrażenie, że może lekko dodawać odległości. Odrębna sprawa to aplikacja - przyzwyczajony byłem do Polar Flow i to co obecnie daje Suunto jest chyba lekko słabsze, za to łączenie telefonu z zegarkiem tutaj działa wygodniej. Póki co mam go jakieś 2 tygodnie - kilka biegów i kilka razy grania w piłkę więc jeszcze się cały czas poznajemy.