Dla niezdecydowanych http://zegarkiclub.pl/forum/topic/42782-recenzja-casio-g-shock-giez-gs-1100-1aer/ Miłej lektury! Szkoda tylko, że kolega 0,1 zwinął żagle, bo w jego galerii g-shocki robiły robotę!
Brać, bo zaraz zapewne nie będzie! Ja użytkuje GS-1150 i śmiem twierdzić, że jest to najlepszy G ( nie licząc Frogmana ) Giez ma najlepszy stosunek jakości do ceny. Na pokładzie tough solar i wave ceptor, koperta stalowa, dekiel zakręcany to mega plusy. Minusy, to brak podświetlenia, brak dźwięków pełnej godziny i tylko jeden alarm.
Swego czasu ,,we wojsku'' jechało się 70km, w najlepszym wypadku, troszkę gorsza opcja 130km, żeby 4 ( słownie: cztery ) pestki wystrzelić! Także panie Dariuszu, podejrzewam, że kolejna część ,,Niezniszczalnych'' będzie z Pana udziałem Pozdrawiam
Jest bardzo OK! Jakiś czas temu u mojej lepszej połówki zdiagnozowano guza, biopsja cienkoigłowa wykazała ,,niepokój onkologiczny'' Po usunięciu czarostwa i dwóch tygodni zajebistego stresu, okazało się, że jest wszystko ok! No może kilka siwych włosów przybyło, ale w ogólnym rozrachunku się cieszę, jak cholera
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.