Dzięki za foty! Szkoda, że indeksy nie świecą... Chociaż i tak wielki plus, że poprawili podświetlenie w stosunku np. do AWG-101, bo tam dioda delikatnie rozświetlała tarczę i ledwo godzinę szło odczytać, a o wyświetlaczach zapomnij. W GST wszystko elegancko widać. Dingo GW-6900 skąd nabyłeś? Od jakiegoś czasu chodzi za mną jakiś taki klasyk.
Może, to kwestia przyzwyczajenia, ale jak na taki kawał zegara, to wcale go nie czuć na ręku, dla mnie, to minus. Dając te 3900pln chciałoby się jednak czuć, że nosi się coś na przegubie
Romana bym spuścił na fakt, że dostępny od ręki i portfela nie zabija Z innej beczki: dziś byłem w TT i przymierzyłem MT-G. Jakiś taki lekki mi się wydał, jak na taki kawał zegara. Cała reszta na plus oczywiście oprócz ceny...
Dokładnie modelu nie znam, bo go nie przymierzałem, taki mały, kwadraciak na stalowej ( ? ) bransolecie. W sieci znalazłem zdjęcie jednego MR-G, ale czy to ten sam model, to ręki sobie nie dam obciąć.
Majkk, oprócz tego Romana nic ciekawego nie było, same jakieś odpustowe g-shocki. Jeden MRG jeszcze rzucił mi się w oczy, ale z racji, że był mały, to nawet nie przymierzałem.
Ale jakoś mi Panie nie podszedł Romek... Jakby coś mu brakowało... Tego odczucia nie miałem np. jak dotarł do mnie gw-9200. Tam, to wszystko git było. Do wyboru Rycha przyczyniła się też recenzja kolegi Lestafa
A ja dzisiaj przymierzałem w outlecie TT gw-9400 i szału nie było. Była to niebieska wersja w negatywie i z czytelnością był problem. Nie wiem, czy to wina sztucznego oświetlenia, czy taka natura negatywa. Cena myślę, że spoko, bo 937pln.Poszedłem z myślą, że coś zanabędę, a tu takie rozczarowanie...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.