Zaraz, zaraz... Odwrotnie założony to tak do zdjęcia? Zgoda. Mnie tak zaintrygowało jak się dalej temat potoczy, że "popcorn zrobiłem", bo zapewne podobieństwo wynikało, jak zawsze z mody. Zresztą, jak jest dobry design, to jak mawiał klasyk: „Dobrzy artyści kopiują, wielcy kradną." Tu jeszcze dochodzi kwestia wymagań, jakie wojsko na zegarki nałożyło, a ich kompletnie przy zamówieniu nie interesowało czy ktoś zarzuci komuś kopiowanie czy nie. Rolex dla wojska musiał zostać zmieniony, bo wersji cywilnej był za trudny w obsłudze.