W ogólności ceny zegarków są abstrakcyjne, jak za funkcjonalność, którą obecnie cokolwiek jest w stanie zastąpić... Ale to już wszyscy wiemy. BB to kompletnie inny zegarek. Ostatnie zmiany sugerują, że któreś wersje stracą na cenie, choć w tych nowych 70h rezerwy chodu, kontra 120 wygląda biednie... pod warunkiem, oczywiście, że ktoś lubi nowoczesny styl w nowych Tridentach. W przypadku zielonego bezela zostaje Ci póki co zakup z drugiej ręki. Mam wrażenie, z ktoś tam w CWL w koncu poszedł po rozum do głowy i zaczął ucinać pomysły na tą ilość wariacji kolorystycznych, zwłaszcza że jak to u Anglików większość to nieporozumienie. I tego konsekwencją, oprócz zmiany modelu są wyprzedaże. Myślę, że Trident jest coraz lepszy i nie liczył bym na kolejną zmianę modelu za szybko, bo i po co? To, że tak mało Tridentów wraca na rynek, to zasługa świetnego wykonania i ceny. Sam się na to złapałem. Nie sądzę też aby takie szaleństwa z czyszczeniem w ciągu paru godzin stanu były, jeżeli ceny wyprzedażowe będą wyższe, bo juz nie będzie czego się do zera pozbyć. Powstanie buiku i wlasne patenty sugerują, że CWL ma trochę większe aspiracje niż bycie tylko "poor man Omega/Rolly"...