Super! Dokładnie to mam na myśli od samego początku. Jeszcze jeden przykład: dawno temu dałem się wkręcić w marudzenie na dokładność chodu mojego 62MAS'a... jak zacząłem go używać, w sposób w jaki używa się zegarka nurkowego, to okazało się, że pomimo szalonych ochyłek na papierze dla tego mechanizmu, jest to całkiem dokładny zegarek. Zatem, jak będę chciał go używać jako deskdivera, to po prostu muszę go inaczej wyregulować.
Dominik, Breitlingi na ETA COSC są pod tym względem po prostu legendarne.