Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Te zdjęcia już lepsze. Trzymam się wersji, a wiele na to wskazuje, że przy tarczy coś się działo. Nic nie chcę mówić, ale z zegarkami porobiło się jak z samochodami z Niemiec - wszystkie są po dziadku, który dopiero umarł a jak żył to używał tylko od wielkiego dzwonu. Poszedłbym tropem właśnie xyloga, bo jeśli tak, to by wyjaśniało przelotki w kopercie (koperta oczywiście chromowana). Tak jak xylog nadmienił, podziałka sekundowa powinna być okolona cieniutkim okręgiem oddalonym o milimetr od ringu - tu częściowo to widać, ale tylko na przestrzeni pomiędzy indeksem godziny drugiej i piątej; na pozostałej części ring wchodzi na podziałkę a to daje podstawy sądzić, iż ring został przemalowany - gilosz w złotych ringach jest bardzo delikatny, ale używając lupy może coś będzie widać. Nadal sądzę, iż wskazówka godzinowa i minutowa są z modelu Extra 37mm. O ile nie są to wskazówki z jakiegoś ruska, które są niemal identyczne i łatwo podlegają korozji, ale to tylko luźne i chwilowo niczym nie poparte przypuszczenie . Taki dekiel pierwszy raz widzę - zrób zbliżenie na "Atlantic Super" Mechanizm, koperta i koronka w doskonałym i niespotykanym stanie. Jednak tarcza, nawet jeśli nie jest malowanką, to ring miała, z dużą dozą prawdopodobieństwa, poprawiony, a i wskazówki coś chyba nie z tego modelu. Sądzę, iż być może, na którymś etapie użytkowania. zegarek uległ wypadkowi będącego przyczyną uszkodzenia powłoki ringu oraz wskazówki. Jest to taka wersja życzeniowa, bo równie dobrze zegarek mógł być składakiem, ale tę tajemnicę to zabrał już ze sobą "dziadek" sprzedawcy - życzę Ci bym się mylił, bo nie mając zegarka w ręku oceny dokonujemy jedynie na materiale jaki przedstawiłeś.
  2. Daniels36 - byłbym bardzo ostrożny w dawaniu wiary we wszystkie historyjki na All, tym bardziej jeśli człowieka nie znasz osobiście i sam chcesz wierzyć, że trafiłeś w totka. Oczywiście nie generalizuję, ale rozsądek nie zawadzi.
  3. Xylog - co sądzisz o wskazówkach? Oczywiste, że od Atlantic'a i to z tego okresu, ale czy w tej kopercie? Sposób wykonania fotografii do prezentacji ma kluczowe znaczenie dla późniejszych opinii i żal, często, ładnych zegarków narażać na wykonanie kiepskich wizualizacji. Będzie to z pożytkiem zarówno dla poszukujących materiału porównawczego jak i opiniujących, ale również sam właściciel nie musi wówczas tłumaczyć się w kwestiach, które mogą nie mieć przełożenia w rzeczywistości. Dlatego też daniels36 (ale nie tylko) - odradzam wykonywanie fotografii w kiepskim oświetleniu oraz późną porą, gdy konieczne jest zastosowanie sztucznego oświetlenia, bo jeśli nie dysponujesz dobrą optyką oraz dobrym doświetleniem to efekt może być nieprzewidywalny. Proponuję wykonywać zdjęcia przy ciepłym późnopopołudniowym naturalnym oświetleniu, jednakże nie padającym bezpośrednio na obiekt. Dobre fotografie będą z pożytkiem dla wszystkich a i sam zegarek zaprezentuje swe atuty a my się pozachwycamy.
  4. Cały czas zastanawiam się nad wskazówkami, które oczywiście są oryginalne (czyli od Atlantica) - jak wiadomo stary Atlantic to często zagadka - zastanowiłem się teraz głębiej nad tymi przelotkami i może właśnie w tym modelu takie wskazówki zastosowano, ale może pierwsza myśl była właściwsza; w każdym razie byłbym zdziwiony gdyby koperta nie była chromowana; cóż potrzebne lepsze fotografie.
  5. Nasza wiedza opiera się głównie na obserwacji i jest budowana poprzez rozwiewanie wątpliwości, zatem jeśli się pojawiają warto o nich wspólnie rozmawiać aby wspólnie zyskiwać nowe doświadczenia. Zasadas, oczywiście pewności nie ma, ale byłbym zaskoczony gdyby to okazała się koperta stalowa, dlatego prosiłem o fotkę dekla (zakładając, iż dekiel i koperta to rodzina)
  6. daniels36 - będę przekorny - skąd pewność że 100% oryginał skoro nie jesteś jego pierwszym właścicielem? Zdecydowanie fotografie marnej jakości (wybacz, prosimy o lepsze z dobrą rozdzielczością no i jak najwięcej zegarka a jak najmniej tła) i stąd wątpliwości xyloga, ale i moje - tarcza może nie malowanka, ale podejrzewam, iż coś przy niej było robione. Może była intensywnie myta i konieczna była korekta napisów (bez urazy, ale albo to zdjęcie jest tak kiepskie, albo napisy u dołu są krzywe) . Zastanawia mnie również brak nazwy modelu, lecz nie jestem pewien jego każdorazowego występowania. Oczywiście wypełnienie wskazówek jest nowe jednak ten typ wskazówek pojawia się w modelu 37mm natomiast w tym wskazówki występowały z wąskim paskiem na wypełnienie (takie widuję w egzemplarzach nie budzących przynajmniej moich wątpliwości). To wszystko sugestie, które sądzę warto przedyskutować. Oczywiście koperta sprawia bardzo dobre wrażenie (zasadas, w tych modelach były chromowane) choć brakuje fotki od strony dekla, watro również sfotografować mechanizm. W bardzo dobrym stanie ring z równomierną patynką na indeksach oraz idealna wręcz podziałka sekundowa - daje to sądzić, iż tarcza jest dobrze umyta (co akurat nie byłoby w tym przypadku zarzutem). Koronka w świetnym stanie.
  7. Fabrycznie Originale posiadały koperty mosiężne i aby zegarek był kompletny i zachował stan oryginalny należałoby taką zastosować. Pomijając podejście purystyczne zastosowanie koperty stalowej (nie domniemując jej pochodzenia) zasadne jest w sytuacji bezpowrotnego zniszczenia oryginalnej lub gdy zegarek ma być użytkowany codziennie i oryginalną kopertę w trosce o jej stan magazynuje się w szkatule. Pomijając fakt, iż zegarek w nowej kopercie wygląda estetyczniej należy pamiętać, iż dostępne na rynku koperty stalowe nie mają tak ostrych krawędzi jakie miały fabrycznie stosowane mosiężne - prawdopodobnie jest to produkcja chałupnicza lub małoseryjna i producent nie jest w stanie ogarnąć tego technologicznie. widziałem stalówki pasujące do unitasa - mają nieco "chudsze" uszy
  8. Nowy JJ - właściwsza byłaby koronka z "a" - cyrkiel to późniejsze logo. Pokaż kopertę z boków i od strony dekla. Tak się zastanawiam - czy ktoś widział nowe mosiężne koperty do Originala?
  9. Mam to samo skojarzenie odnośnie 3001. Niebieskie z poziomymi indeksami i cyframi 3,6,9,12 śladowo , ale widziałem, ale taką również pierwszą. Patrząc od wczoraj na tę tarczę zastanawiam się nad tym, czy 3001 to nie nawiązanie do tej tarczy i czy te kwadraty nie są czasem oryginalne, ale z drugiej strony są naniesione tak jakby niedbale (nierówno i niesymetrycznie), zatem zastanawiam się, czy ktoś nie chciał zobaczywszy 3001 nieco odświeżyć sobie model - i chyba ku temu się na razie skłaniam. oczywiście fotka z bazy wkutera - Xylog, jeśli masz fotografię wykonaną centralnie to wstaw
  10. Też sądzę, iż to niegdysiejsza próba poprawy urody - wbrew temu co się uważa renowacje i "renowacje" wykonuje się od dawna, dziś zjawisko to uległo nasileniu ze wskazaniem raczej na "renowacje". Chętnie zobaczyłbym dobrej jakości zdjęcie tej tarczy bez koperty.
  11. Koperta jak koperta, ale oryginalna stożkowa koronka w tak intensywnie używanym zegarku to rzadkość. Sekundnik faktycznie powinien być z grotem. Niebieska tarcza z tym typem indeksów to na pewno nietypowe zjawisko. Zastanawiają mnie te niebieskie kwadraty na indeksach 3.6.9.12
  12. Tak sobie myślę, że on je cały czas liczy i nie znalazł chwili na prezentację
  13. Bardzo bym się zdziwił gdyby w środku było coś innego niż Unitas.
  14. Nawet koperta w takim stanie nie jest w stanie odebrać urody tej tarczy - zdecydowanie Cię rozumiem.
  15. Zasadas - oceniając zdjęcie trudno mówić o pewności, ale tu taką niemalże mam - zarówno krawędzie jak i płaszczyzny koperty są nieco owalne, ponadto jeśli te owale byłyby naturalne czyli wytarte to, z uwagi, że nie jest to koperta stalowa, widzielibyśmy przetarcia chromu i mosiądz wyglądający spod niego. Oczywiście fotografia może być złudna, gdyż podczas jej konwersji może dojść do wypaczenia prezentowanych kształtów, ale to chyba nie ten przypadek. A tak na marginesie to ta koperta prezentuje się całkiem przyzwoicie i to jedyny element renowacji, który mógłbym ścierpieć, gdyby oczywiście decyzja należała do mnie.
  16. Pytanie o chromowanie to nie był zarzut a jedynie próba ustalenia co stało się z tak fajną tarczą. Sądzę, iż osoba, która dokonała chromowania koperty zapewne również starała się oczyścić tarczę środkiem, który prawdopodobnie wywołał pożądany efekt, ale finalnie spowodował łatwiejsze dalsze przyleganie brudu poprzez brak impregnacji po myciu.
  17. Maciek1984 - tarcza naprawdę w niezłym stanie - wszystkie indeksy godzinowe widoczne; logo, artiflex i pozostałe napisy wewnątrz ringu (łącznie z "EXTRA", który często blaknie) bardzo dobrze zachowane; podziałka sekundowa w bardzo dobrym stanie; wskazówki oryginalne. Jeśli martwi Cię koronka - na tym polega kolekcjonowanie aby dać sobie czas na poszukiwania. Kopertę Ty chromowałeś, czy tak przejąłeś zegarek? Lexxus - zegarek w dobrym stanie zachowania z wszystkimi oryginalnymi elementami. Te tarcze tak mają, że starzejąc się zdobywają taką "patynkę" - mycie może niewiele tu pomóc, zatem odradzam, bo można przy okazji skutecznie zetrzeć napisy. Koperta (wydaje mi się, że ma przygięte uszy) - wszystkie krawędzie widoczne, szkoda, że nie widzimy jego boków. Dekiel w stanie bdb. Cóż, szkiełko wymienić; mechanizm do konserwacji; kopertę wyszorować i założyć fajny pasek; dekiel delikatnie przeszlifować. Renowacja? Nie rób tego rodzinnej pamiątce w dobrym stanie.
  18. Właśnie, bo ci "renowatorzy" tworzą nie tyle repliki ci pseudorepliki. A wydaje się to takie proste: zrobić fotografię, wizualizację i zrealizować odtwarzając jedynie stan ze zdjęcia (idąc za tym co powiedział xylog - z oporami, ale może byłoby to akceptowalne) . Ale to byłoby zbyt odtwórcze i nie dawało realizować pragnienia kreowania. Jednak istnieją "renowatorzy-lekarze", którzy wkładają serce w starania zachowania stanu oryginalnego (gatunek niezwykle rzadki) i "renowatorzy-kreatorzy" występujący w zdecydowanej przewadze. Zatem głęboko się zastanów czy zegarek po dziadku warto przekazać komuś, licząc jedynie, że zajmie się nim z właściwą starannością, bo niestety efekty niewłaściwych działań często możemy podziwiać na All , ale i tu się pojawiają. Cóż, pamiątki mają prawo wyglądać tak jak Twój (choć może mycie powinieneś zlecić komuś innemu), bo to są znaki czasu a nie cepeliada. Oczywiście, co zawsze mówię, to Ty, właściciel, jesteś osobą decydującą, ale jeśli chcesz mieć nowy to może lepiej kupić nowy (wyszły limitki oddające charakter zegarków z ringami), a jeśli "taki ładny" to może kupić zdezelka i na nim eksperymentować, skarb po dziadku zachowując dla własnych wnuków - osobiście radziłbym konserwację mechanizmu i do szkatuły, ale ja to nie Ty.
  19. Zastanawia mnie dlaczego o niszczeniu starej powłoki i pokrywaniu nowym lakierem tarczy (co miało miejsce w zaprezentowanym przez Akwafana egzemplarzu) uparcie mówimy, iż jest to renowacja, a jest to jedynie tworzenie repliki, bo renowacja powinna polegać na przywróceniu uszkodzonej powłoce jej dawniejszej formy przy zachowaniu kolorystyki, pierwotnego charakteru i stosowaniu technologii służącej pierwotnie do jej stworzenia. Wszystkie inne działania to nie restauracja a często nieuprawnione niczym nieautoryzowane korekty. I nie chodzi tu o to, czy efekt finalny jest ładny czy paskudny. Nie chodzi również o to, że to tylko tani Atlantic, bo jeśli chcemy coś zachować to należy to robić w sposób właściwy - restauratorzy zabytków często stosują odmienny materiał dla podkreślenia ubytków w materiale pierwotnym. Oczywiście zegarek to przede wszystkim przedmiot użytkowy i aby tę funkcję pełnił wymaga się aby był estetyczny, jednak zawsze mi żal zegarków, którym tarczę wytrawiono i odtworzono stosując półśrodki i nie zachowując jej pierwotnego charakteru. Może to radykalne, może niepopularne, ale pozwoliłem sobie na odrobinę prywatnej opinii.
  20. sneer, ale Ci obrodziły te Worldmastery Timeroy'e - o kurcze, przecież to nie Worldmastery - dziwolągi do dziwolągów!!! choć, i tu się powtórzę - całkiem fajne.
  21. Gratuluję, ale przyznam, iż nie byłem pewien czy uda Ci się ją uratować - jak zwykle - potrzeba czasu. Teraz gdy tyka spokojnie możesz szukać oryginalnego rotorka lub mechanizmu.
  22. Recordmaster zawsze cieszy - ten to chyba po restauracji tarczy - bardzo świeże indeksy, ring się błyszczy i nie przypominam sobie recordmastera z zapisem na tarczy "Antimagnetic" a z jasnych, które znam, napis "Waterproof" jest na końcu. Koperta wydaje się być w dobrym stanie, ale zdjęcie bardzo ciemne. Wklej jeszcze dekielek i mechanizm.
  23. E tam, a ja myślę, że sneer to zrobił z premedytacją aby pobudzić nas z urlopowego letargu - Timeroy bardzo ładny, ale to zdecydowanie dziwoląg - choć nie ten dział - gratuluję.
  24. Tulejka, kominek czy tubus - jak zwał tak zwał - wpływa na wodoszczelność i pyłoszczelnść, choć to drugie bardziej, gdyż wodoszczelność to tak bardziej z nazwy, gdyż to bardziej zachlaposzczelność (jak zauważył zasadas), ponadto wodoszczelność jest kwestią dyskusyjną w przypadku zegarków starych i ponadto po renowacjach, gdy często dochodzi do usunięcia lub zeszlifowania tubusa a uszczelka spod dekla ulega zaginięciu (a często zwyczajnie skruszeniu). Pomijając zatem wodoszczelność, użytkując zegarek napewno istotne jest ograniczenie dostepu pyłów a co za tym idzie brudu (dużo brudu = niesprawny mechanizm i tarcza paskuda). Ponadto brak lub krótki tubus może wpływać na niekontrolowane ruszanie się mechanizmu z tarczą, jednak prócz dyskonfortu nie powoduje to większych problemów w pracy zegarka i nie przeszkadza to by umieścić go w szkatule, choć moja pedantyczna natura nie zniosłaby jego braku a uważając, iż zegarek powinien być kompletny powtórzę za zasadasem - do zegarmistrza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.