Nieodmiennie zdumiewa mnie fakt, iż firma mając generalnie dopracowaną formę wzornictwa sekundników nagle, w podobnym czasie i do modelowo tych samych zegarków montuje tak odmiennego typu wskazówki (gdy sekundnik był niemal znakiem rozpoznawczym). Wiedząc jednakże, iż tak właśnie było zastanawia mnie z kolei, widząc sekundnik bez grota, czy powinien mieć przeciwwagę o ostrym zakończeniu czy tępym. Nie jest to próba odpowiedzi na Twój dylemat, bo tej nie znam, a jedynie ogólny wyraz moich, bo czy Oni w tym Atlantic'u wówczas nie mogli przewidzieć jakie my dziś z tym problemy będziemy mieli ? Może pomocnym byłoby porównanie odcieni wszystkich wskazówek i stopnia ich ewentualnego zabrudzenia. Choć patrząc na stan zegarka można pokusić się o wysoce prawdopodobną opinię, iż wszystko co w nim widzimy dziś, było tam od początku. Lecz jedynie nadzieją a nie wiedzą w tym przypadku się podpieram, a nie o to Pytałeś i chyba poczekamy aż ktoś takiego zaprezentuje - a najlepiej dwa lub trzy. A ten fachman co ucina groty to chyba na szyldzie ma Wandalomistrz a nie Zegarmistrz?!?! Gdyby coś takiego w moim zegarku zrobił to bym chyba jemu dla wyrównania strat też coś uciął .