Gdy użyłeś wyrazu cat byłem więcej niż pewien, że czytałeś 😀 niewątpliwie lubił to określenie. Jest tu mnóstwo ciekawych wątków, przemyśleń, rozważań na temat muzyki, filozofii nawet zrecenzował zachodnich komunistów. Wielki muzyk, bardzo ciekawy człowiek o szerokich horyzontach, światowiec.
Ja rozumiem, że to może być niezrozumiałe na tego rodzaju forum ale żeby od razu podejrzenia o skłonności masochistyczne, no koniec świata jak mawiał dozorca Popiołek 😀
Nie żartuje. Każdy mój zakup zegarkowy był też wybierany pod kątem długiego użytkowania. Może to naiwne ale tak jest. Doszedłem do takiego etapu i płacąc 30- 40 tys. zakończe zabawę w kupowanie zegarków więc założenie jest takie, że oprócz wyglądu kluczowy jest mechanizm. Colta nosiłem przez 4 lata non stop, wiec takiego pięknego Inżynieria mógłbym dużo dużo dłużej 😀
Obserwuję nowego Inżyniera od dnia premiery. Wszystko mi się w nim zgadza. Dla mnie jedynie niepewny i zagadkowy element to mechanizm i jego funkcjonowanie w perspektywie 10, 15 czy nawet 20 lat, wiec mimo coraz atrakcyjniejszych cen na wtórnym już raczej się nie zdecyduje.
On nie wie dlaczego przyjęto tę datę nagrań. Może się pomyliło ale przypominam, że jednak brał w tym udział 😀 Opieram się na autobiografii "Desperado".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.