Dla mnie właśnie od fazy pucharowej zaczyna się ten mundial. Został zepsuty przez ogólna liczbę drużyn, no i teraz, aż 32 wchodzą do fazy pucharowej i to jest absurd.
Pogoń za zyskiem potrafi ośmieszyć każdy sport i to się już dzieje z futbolem.
Co do faworytów to trudno ocenić skoro czołowe drużyny grają z zespołami pokroju Panama lub Irak. Faza pucharowa wskaże nam faworytów i liczę , że będzie pasjonująca.
Mam wielki sentyment do tej imprezy, mój pierwszy mundial, który dobrze pamiętam to Mexico 86, także sporo już widziałem😀