Dla mnie to bardziej ciekawostka. Oczywiście zespół jest mi znany z tym, że ja nie czuje, nie rozumiem tego pędu, dążenia do osiągnięcia maksymalnej ekstremy.
Byłem wielkim kibicem Agnieszki Radwańskiej, bo grała ładnie, technicznie z wielką gracją i elegancją. Niestety z męską siłą sióstr Williams nie miała większych szans. Czasami oglądanie samego piękna gry jest ciekawsze, wartościowsze niż wymierny wynik sportowy. Tylko Iga i może jej ojciec wiedzą ile wyrzeczeń kosztowało ją osiągnięcie obecnej pozycji. Kibice często o tym zapominają.
Niezłe statystyki, ale spektakularnych sukcesów brak. Oceniam jego ostatnia formę, zeszły sezon kontuzje, teraz AO zaskakująco dla wszystkich szybko kończy. Ja Hurakoczowi życzę jak najlepiej choćby dlatego, żeby już nie słuchać, że najlepszy polski tenisista to Fibak, bo to przecież zamierzchła historia i postać😀
Zgadzam się, ale trzeba przyznać, że Janowicz zawiesił poprzeczkę bardzo nisko. Moim zdaniem to wina polskich mediów i tych wszelkiej maści znawców i komentatorów, którzy przeciętnych zawodników pompują na nowe gwiazdy światowego tenisa.
Zapytałem, bo miałem wrażenie że wiesz lepiej co czuje sam autor. W sumie to nie ma o co kruszyć kopi. Kibicować Idze to łatwa i przyjemna sprawa, bo tu sukces goni sukces. Być kibicem Huberta Hurkacza to dopiero droga przez mękę. Ciągle nadzieję, a na na każdym turnieju to samo czyli wtopa. Nic dziwnego, że żaden kibic tenisa na tym forum z nim się nie identyfikuje 😉
I bardzo dobrze i pochwalam 😉 Mówią, że jest za gruba, za droga, że uboga krewna Dj, ale kto z AT poobcuje dłużej to doceni jej walory i niepodważalne piękno.
Dokładnie tak. Politycy potrafią liczyć pieniądze, znają wartość swoich przedmiotów, zwyczajnie robią z nas wyborców idiotów. Ekstremalny przykład to Teofil Bartoszewski, który właśnie w oświadczeniu swojego Patka Nautilus z 1987 roku wycenił na 40 tys.
Wyżej jest cytowany przepis, że poseł ma obowiązek zgłaszać przedmiot o wartości powyżej 10 tys. więc dużo mniej niż 40 tys. Druga sprawa to to jak się tłumaczy. Przecież to jest żenujące, kompromitujące , a facet jest prawnikiem, był wiceministrem.
Facet nie zgłosił zegarka w oświadczeniu majątkowym, bo nie obawia się konsekwencji. Teraz rżnie głupa przed kamerą i poczeka aż dziennikarze przestaną się interesować i sprawa przyschnie. Polska klasa polityczna.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.