mistrzowski riff ritchiego, mam nierozstrzygnięty od lat spór wewnetrzny kto jest lepszym fachowcem od wymyslania ponadczasowych riffów, on czy tony z bs
To fakt mój nick nie jest przypadkowy:) a tak na na marginesie to słucham teraz dużo the mars volta i mastodona (zwłaszcza crack the skye) i zadziwiające jest jak tam wiele odniesień do patentów granych przez KC, zakładam ze wielu fanów ww zespołów nie zdaje sobie sprawy że takie połamańce grał ktoś już dużo wcześniej, zresztą ja to miałem z tool
Zgadza sie to były dla nich niesamowite lata ale Karmazynowy Król wciąż żyje (obecnie w 7 osobowym składzie) a w sieci pojawił sie nawet krótki fragmencik nowego utworu co mnie bardzo cieszy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.