Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kuba1991

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1600
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kuba1991

  1. Żółwik tym co mają gdzieś piłkę i woleli iść na spacer
  2. Jakich wymiarów będzie nebula ? Czy dobrze odnoszę wrażenie, że to będzie coś mniejszego (38 mm) ?
  3. To i ja zaśmiecę, dziś tak. Z łapy schodzi tylko do roboty.
  4. Wiem, wyobraź sobie, że specjalnie po niego do Krakowa jechałem i warto było
  5. Te uczucie kiedy wstajesz rano, patrzysz za okno i się zastanawiasz czy twój rosyjski zegarek przypadkiem w nocy nie teleportował cię na Syberię
  6. kuba1991

    Jak wyglądamy?!

    A to ja z moim bąbelkiem i wostokiem
  7. kuba1991

    Zegarkowe Obserwacje

    Zegarki firm które szyją od majtek przez perfumy, garnitury, torebki po niestety zegarki.
  8. kuba1991

    Zegarkowe Obserwacje

    Niby tak wiele ciekawych zegarków w sklepach a jednak ciągle królują majtkowce i tool watche. Rzadkością jest dla mnie dostrzec coś ciekawego u kogoś, a czasem jeśli nawet zagadam, że ma ciekawy zegar okazuje się nie być hobbystą tylko kupił bo mu się podobał. Jednego mam kumpla którego zaraziłem zegarkami i przeze mnie kupił heuera ale to też dlatego,że podsunąłem mu okazję. Najwięcej porządnych zegarków widziałem na rękach lekarzy kiedy odwiedzałem żonę na porodówce. Tyle longinesow w jednym miejscu... Z jednej strony śmieszy mnie widok zegarka z targu na ręku gościa jeżdżącego kilku letnim samochodem klasy premium, z drugiej strony jak tego gościa musiałby śmieszyć mój zegarek klasy premium kiedy wsiadam do mojego samochodu który jest bardzo nie premium.
  9. Zawsze pierwszą dla mnie czynnością po powrocie z pracy jest założenie zegarka, kąpię się w zegarku, śpię w zegarku i wszystko robię w zegarku adekwatnym do sytuacji, jedynie w pracy nie mogę mieć zegarka na ręce. Na rowerze jeżdżę w gshocku mimo, że na liczniku mam bardziej dostępne wskazanie czasu. Nie lubię zegarków o wodoszczelności poniżej 10 bar, wkurza mnie to, że wszystkie eleganckie zegarki są powyżej 40mm średnicy, nie znoszę bransolet ze zwijanych ogniw. Uwielbiam divery za ich praktyczność i czytelność, lubię kiedy driver jest gruby i ma grubą bransoletę, lubię czuć kawał stali jak ciąży mi na ręce, 232 gramy aquaracera to dla mnie mało, chcę nosić pół kilo. Zwracam uwagę na zegar ale zaniedbuje resztę. Często zakładam ww. Heuera do decathlonowych spodenek i zmechaconej żonobijki. Bo zegarek noszę dla siebie i mnie ma tylko cieszyć a nie wpisywać się w jakiś dresscode. Rysa na szkle jest dla mnie czymś nie do przeżycia, polerki na bieżąco poleruje a na szlify uważam podczas użytkowania. Wszystkie zegarki wręcz niezdrowo szanuję, niezależnie od wartości i przeznaczenia chcę by wszystkie zawsze tak samo lśniły nowością. Nigdy nie ustawiam daty i nigdy nie zwracam uwagi na to czy mam 12 czy 24. Dobór zegarka wygląda u mnie następująco: otwieram szufladę i patrzę który najbliżej aktualnego czasu się zatrzymał i wtedy jest tak: dobra, tego biorę, za pięć minut nim pokiwam i będzie git. A jeśli żaden nie pasuje to wtedy zakładam kwarca. Ewentualnie jest też opcja taka, jeśli akurat danego dnia zależy mi założyć zegarek z vj7750 gdzie za każdym razem mam wrażenie, że w końcu ta koronka zostanie mi kiedyś w ręce, że rano patrzę o której zatrzymał się i potem kiedy zbliża się ta godzina to telefon i żona jesteś w domu ? Tak, to weź pobujaj mi tym zegarkiem żeby wytrzymał aż wrócę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.