Z czasem stwierdzam, że Stowa Antea KS to zegarek, który z czasem zyskuje u mnie coraz większą wartość emocjonalną. A dzięki polityce cenowej firmy Stowy Pana Jorga Schauer'a - również ciągle zyskuje na wartości materialnej;-)
... a tam nikt nie kupuje;-) Ma co prawda już ponad dwa lata i się poobijał, ale nowy bezel czeka w szufladzie;-) drugie zdjęcie w wątku "jaki zegarek masz dziś na ręku"
U mnie relacja z urlopu na jachcie z rodziną i ze Stenkiem O1G na ręce. Zastanawiałem się przed wyjazdem, który z moich zegarków zda ten test na obijanie, brudzenie i moczenie. Postawiłem na O1G i egzamin ten zdał;-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.