Tyle że popyt na Rolexa jest dużo większy niż na Patka więc grzech jednych i drugich jest tak samo ciężki. A w polskich warunkach - strata nawet 100 klientów dla R jest żadną startą skoro w kolejce stoi z tysiąc osób a następny tysiąc czeka na zwolnione miejsce. A Stern nawet nie wie że jest taki kraj ( w kontekście zegarkowym )
Te w brązie mają ciekawe kolory ale nie mogę przeskoczyć mentalnie koncepcji brąz w „nie diverze”...obojętnie czy IWC cz TH...na Hodinkee żartowali że piloci w brązie to co najwyżej pomniki i tablice pamiątkowe mieli...ale Kenijskie i Argentyńskie siły zbrojne podobno używały :-)
Koniec świata - jeden z największych zegarmistrzów naszych czasów nosi Rolexa...i nie jest w tym zawodzie wyjątkiem. A co bardziej oświeceni koledzy krzywią się na hasło Rolex, że niby tylko marketing i marketing....
Bartek tam są uczciwi i nieuczciwi a jak pokazuje przykład z polskiego rynku nawet będąc do pewnego momentu uczciwym , płynność w tej branży nie jest trudno stracić.
Nikt nie czyni zarzutu z tego że zegarek jest inspirowany ale kolega ma problem z tym czym jest inspirowany i uruchomił cały mechanizm wyparcia. I to jest śmieszne.
Ale właściwie czemu kolega się tak broni ...to dobre skojarzenie jest. Co prawda ja wybrałbym model który kojarzy mi się tylko z Orisem ale to już kwestia indywidulana. Noszę Rolexa na zmianę z Orisem i nie mam z tym problemu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.