Pełna zgoda, szacunek w moim pojęciu polega na ofercie która jest dobra dla obu stron. Szczerze mówiąc do zabrania głosu sprowokował mnie user który pisał o koleżeństwie a wcześniej w ramach tego szacunku próbował swoją ofertą wydymać sprzedającego i jeszcze miał pretensję że nie dostał odpowiedzi.
Dokładnie , składanie oferty poniżej ceny interesującej sprzedającego i dużo poniżej wartości rynkowej ( tzw low ball ) to też brak szacunku dla sprzedającego. Cena za ten pakiet nadal jest dobra a że nie udało się kupić za bardzo dobrą - stąd frustracja.
To ja rozumiem, że kolega nie sprzedał po okazyjnej cenie ale jak przeglądam chrono to komplety w ładnym stanie się cenią. Chętnych było dużo - trzeba rozmawiać.
Najtańsze oferty na chrono z bezpiecznych krajów EU to właśnie ok 10 tyś a tu zegar na miejscu od forumowicza. Biorąc pod uwagę że ten model stawał w szranki z 5 cyfrowymi Subami to nadal ma lepszą relację do ceny używanych SUBów niż współczesna SMP do swojego Rolexowego odpowiednika.
To nie ten model. Kolega pokazał butikowego jumbo który dla mnie jest bliski ideału gdyby nie dziura w tarczy. Stawiam go wyżej od każdego Rolexa a w szczególności złotej Daytony na gumie. Daytona w stali moim zdaniem bardziej na miejscu i ładniejsza i kultowa. Złote Daytony kojarzą mi się z celebrytkami. No i dlaczego zegarek pozycjonowany jako narzędzie moto sportu miałby być noszony na diverowej gumie? Nie ulegajmy presji - nie ma stalowej to wezmę złotą. Chyba lepiej już poszukać starszego nie ceramicznego wypustu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.