Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. He, he -Michał od kiedy 7 gramów (135 vs 142) robi różnicę ( komuś kto dźwigał niemal 200 g Omegi Moonphase na bransolecie ?
  2. Poniżej 40 tyś za nówkę , w tej kopercie i z pięknym szkłem łamiącym światło, wybieram 372 a jak podróżuję i muszę mieć niezawodne GMT - Rolexa. Też podobają mi się zdjęcia ale konfrontacja na żywo w obliczu ceny zawsze negatywnie weryfikuje moje zapędy. Może muszę dorosnąć ;-)
  3. czyżby milordzie obchód posiadłości ... z wyżłem
  4. Za wyjściową cenę? Mniej zapłacisz za bazowy zestaw Luminor plus Radiomir z własnymi mechanizmami ciesząc się dwoma zegarkami. A jak jesteś jednozegarkowcem który “musi” wydać 50 tyś to wolałbym Daytonę. To nie jest model historyczny cieszący się uznaniem rynku wtórnego, lata temu kiedy wrażenie robił własny werk z ośmiodniową rezerwą był to mały plusik na rzecz racjonalizowania tej ceny. Dziś gdy za 26 tyś masz Luminora z taką samą rezerwą 233 stal się mocno kontrowersyjną propozycją.
  5. Zupełnie inny niż Moonwatch ale równie świetny wybór. Gratuluję gustownego zestawienia bezela i bransolety ;-)
  6. Obydwa są świetne, ważne który lepiej uzupełni Twoją kolekcję. Monaco mocno wybija się z zegarkowej rutyny i jest idealne na kolejny sportowy zegarek ( taki zegarkowy kaprys ) Autavia bardziej klasyczna - dla niektórych plusem Autavii może być bransoleta i własny mechanizm.
  7. Oczywiście dla mnie to czysta teoria bo nigdy nie byłem i mam nadzieję nigdy nie będę jednozegarkowcem
  8. Dla mnie ewidentne plusy tego modelu kończą się na kształcie i rozmiarze koperty i szkle. Do mechanizmu mam już ambiwalentny stosunek - fajnie że własny i z komplikacjami ale trudno mi zaakceptować jego niedokładność a ilość kręcenia 8 dniowego manuala to dodatkowe dziwactwo. Upstrzona tarcza jest dla mnie zaprzeczeniem diverowego DNA marki. Finalnie cały koncept zabija cena, kupując nowy natychmiast tracisz 20 tyś. Czy dobry dla jednozegarkowca ? Dla mnie jakiś niezawodny automat na bransolecie ( z możliwością zmian na paski ) byłby lepszym rozwiązaniem. Czyli nie byłby to Panerai ;-)
  9. No właśnie, to jak źle odkładasz to po 3 dniach już musisz korektę wprowadzać...do dudy z takim ośmiodniowem ;-)
  10. Paski z endlinkami zawsze wyglądają słabo, nawet „fabryczne” w daydaytach
  11. Paradoks wielu zegarków z wielodniową rezerwą...żeby ten koncept się bronił musiałyby w ciągu tych 8-10 dni nie przekraczać kilku sekund odchyłki ( od wzorca czasu)
  12. W DJach nie wpłynęło to znacząco na cenę, podobnie jak Pepsi vs Batman
  13. Patrząc na niektóre zmiany projektowe w Breitlingu zaczynam doceniać urok „starej szkoły”
  14. Ale ten two tone też do pewnego momentu był robiony z matową - atramentową ( jak w wersji z białym złotem ) tarczą ale imo teraz ze szlifem wygląda świetnie. A atramentowy niebieski w białym złocie to z jednej strony wyrazisty a z drugiej dyskretny ( nic się nie błyszczy ) zestaw , zwłaszcza jak wiesz co to jest ;-)
  15. Bale i Marcelo na ławie...el clasico czas zacząć
  16. Kilka lat temu podobna historia z zegarkiem kupionym przez chrono24 w jednym z krajów EU.Nie pamiętam czy kolega coś ugrał.
  17. Dla starych ma kolejne limitki nawiązujące do modeli historycznych za cenę premium.
  18. Wręcz przeciwnie, nowy CEO kolorowymi kopertami i paskami przyciąga nowych klientów
  19. desmo

    Motocykle

    Ja mam lepsze ujęcie motocykla z przymiarek salonowych nie zakończonych zakupem :-) Ktoś takim pomyka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.