To zrób tour po salonach i przekonaj się sam. A co do zarobku serwisu...kupiłem w życiu dwa zegarki renomowanych firm z przedziału wtedy 10-20 tyś o których wiedziałem, że spędziły ponad 1,5 roku i 2 lata w salonach dwóch dużych krajowych sieci. Jeden nosiłem niemal jak EDC drugi raz na kilka tygodni. Obydwa zatrzymały po ok 23 miesiącach. Jeden z nich to Omega. Tym razem nie zarobił serwis. Tylko te dwa zegarki spośród wszystkich które przerobiłem sprawiły mi taki kłopot. To nie producenci decydują o tym co dzieje się z zegarkami w salonach. Nie wierzę, że tego nie wiesz. Żaden koszt ...ale niektórzy lubią ryzyko.