Odkąd widzę co firmy pokroju nike robią z mózgami dzieciaków podchodzę z dużą nieufnością do ich oferty. Ronaldo czy Messi co 3 m- ce w nowych butach , koniecznie w innym kolorze żeby z daleka było widać że trzeba biec do sklepu. Trampki Nike do deski ( skateboarding) -podobno wzmocnione 120 PLN , takie same sygnowane nazwiskiem skatera 2,5 X więcej...a jedne i drugie tak samo przetarte od decka. ...dlaczego w segmencie " lifestyle" miałoby być inaczej. Zresztą chyba adidas zrobił coś takiego - produkty originals nawiązujące do lat 70- tych za większą kasę. Dla mnie but sportowy ma wymiar wybitnie użytkowy i jestem w stanie zapłacić więcej za więcej ale produkt musi dowieść swojej wyższości. Na przykład od wielu lat do piłki wybieram serię copa mudial czy mundial goal bo czuję różnicę na stopie a buty wymieniam co kilka lat a nie co sezon. Ale tu , przy " sportowym" używaniu buta obroni się tylko dobry produkt. Chodzenie po ulicy nie obnaża tak bardzo jakości w bucie który z założenia jest wygodną, elastyczną izolacją od podłoża w "modnym kolorze i z fajnym logo".