Marek, gusta i kryteria ważności się zmieniają czy się czyta czy nie. Dla mnie jedne zmiany modeli ikon są akceptowalne ( Daytona, Reverso ) inne nie ( SUB, Moonwatch ) tyle. Czy ja ulegam modzie - pewnie tak ale maxi dial i grube uszy nie podobały mi się od początku...tak jak "zezowaty klocek" który jest teraz flagowym moonwatchem - choć kreatorzy robią reklamy z których nowi miłośnicy zegarków mogliby wywnioskować że "klocek" był na księżycu... nicon - mnie Daytona się podoba i choć w ....a mnie kolejka dmuchana przez Rolexa, dystrybutorów i handlarzy to cenę zaakceptowałem bardziej niż w przypadku zegarka na którym tracę 50% po wyjściu z salonu. Bardziej chodzi mi o to że Rolex robi kolejną wersję ikony którą akceptuje świat zegarkowy ( zmiany, cena, kolejka ) a Omega wcisk swój kit każąc płacić jak za rzeczoną ikonę u konkurencji.