Marek, nie zazdrość - Twój też niezły. Druga wersja odpowiada mi bardziej , poza detalami wykonania i stop sekundą nowe indeksy są bardziej drapieżne i bardziej smukłe. A co do kolorów - pomarańczowy jest wyjątkowy, trudno znaleźć równie wyróżniający się zegarek wakacyjny w tym budżcie. Ale czarny jest uniwersalny - można go nosić niemal z każdym kolorem paska nato.
Branża utrzymuje takich blogerów nie tylko żeby reklamowali kolejne zegarki ale także uzasadniali kolejne podwyżki. Nie po to oni wybrali dobra luksusowe za źródło utrzymania żeby teraz pić nierocznikowego szampana do śniadania.
Źle zadane pytanie - nie obwód nadgarstka a wielkość jego płaskiej powierzchni w stosunku do L2L decyduje o tym czy jest OK czy nie ( uszy nie powinny wystawać poza obręb nadgarstka ) plus ewentualnie proporcje zegarka do całości sylwetki żeby nie wyglądać groteskowo plus akceptowanie ciężaru zegarka. Ja mam 18,5 i mój nadgarstek nie przyjmuje rozmiarów 47 a znam kolegów którzy przy 17 mają optycznie wynik graniczny ...także tylko przymiarka może obiektywnie rozwiać Twoje wątpliwości.
Ta wyspa to niezły hardcore -ma 160 X 600 m w szczycie okresu wydobycia węgla mieszkało tam ponad 5 tyś ludzi -wtedy najgęściej zaludnione miejsce świata. Dziś kręcą tam mniejsze ( np. Free running) i większe filmy i wpuszczają grupami turystów.
o tej porze nocy Monster nie jest już zegarkiem ale "narzędziem taktycznym" - drogę oświetli, cośtam podlewaruje, zdjęcie z ukrycia zrobi a w razie czego zamienia się w kastet ...no i jakby odebrali ....nie wróć....gdyby się zniszczył w boju - strata mniejsza niż GS ;-)
Mówię o klasycznej koronie na "6" - na filmiku też widać że jest większa, grubsza...w oglądanym przez nas na spotkaniu egzemplarzu było tak samo , dodatkowo była nieco przesunięta w górę...
Gołym okiem bez otwierania najłatwiej po laserowej koronie na szafirze ( grubsza , większa , w innym miejscu ) ale dobrze mieć pod ręką oryginał do porównania. Choć pewnie to kwestia czasu gdy przełamią i tę barierę.
Dwa niezawodne sposoby profilaktyki syndromu wypalenia bez popadania w ADHD to : - kilka zegarków noszonych na zmianę - góra 2-3 dni jeden - zmiany pasków i klamer Sposoby/ powody pozbycia się kolekcji które przychodzą mi do głowy są tak smutne że nawet ich nie " wypowiem" - mam nadzieję że wypadku kolegi to nie ten przypadek i życzę szybkiego nabrania dystansu do dystansu i zmiany decyzji ;-)
No niestety trochę zepsuli...maxi dial w tym textbook na tarczy i grube uszy to kiepska cena za nową bransoletę.... eee, zapomniałeś o złocie , dacie, mieszanych indeksach, Big Crown, edycjach specjalnych, ewoluującym mechanizmie, zabezpieczeniach przed kopiowaniem ...coś tam się działo w tych subach
Uszy są straszne, wszelkie kraby nawet jeśli się ruszają by dopasować się do nadgarstka trącą niepotrzebną delikatnością . Fajny szlif, fajne indeksy , rozmiar ( jak zwykle za duży ) ale te uszy ...4 mm nie wystarczą by pozbyć się wrażenia że dla dużych i małych kobiet
Wiesz co , takich zdjęć to nie dawaj bo mi dzieci i żona sugerują żebym pracę zmienił...pisarzem został na przykład i siedział w domu z takim slodziakiem zanim oni ze szkoły nie wrócą
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.